Analizy
2,5 grosza osłabienia złotego względem euro w ciągu tygodnia to duża zmiana / autor: Pixabay
2,5 grosza osłabienia złotego względem euro w ciągu tygodnia to duża zmiana / autor: Pixabay

Czy rynek gra pod niespodziankę z RPP?

Maciej Przygórzewski

Maciej Przygórzewski

główny analityk w InternetowyKantor.pl

  • Opublikowano: 4 lutego 2026, 10:39

  • Powiększ tekst

Ostatnie osłabienie złotego sprawia, że coraz częściej pojawiają się pytania, czy luty nie przyniesie kolejnej ulgi dla kredytobiorców ze zmiennym oprocentowaniem. Postępy w walce z inflacją w Turcji są widoczne, ale tempo pozostaje powolne. W tle Australia była zmuszona podnieść stopy procentowe.

Słaba dyspozycja złotego

Ostatnie dni przyniosły sporo zmian na rynkach światowych. Zmiany kursów walut na tle surowców są niewielkie, natomiast 2,5 grosza osłabienia złotego względem euro w ciągu tygodnia to – jak na ostatnie czasy – duża zmiana. Warto również zwrócić uwagę, że w trakcie, gdy złoty był w odwrocie, forint i czeska korona pozostawały w miarę stabilne. Pokazuje to, że ruch ten może mieć charakter lokalny. Co prawda, dzisiaj mamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Osłabiająca się waluta może sugerować, że inwestorzy oczekują cięcia. Od kwietnia 2025 roku stopy obniżono łącznie o 1,75 proc. Przy inflacji 2,4 proc. teoretycznie jest przestrzeń na dalsze obniżki, aczkolwiek – patrząc na wypowiedzi ekspertów – przeważa scenariusz kontynuowania „styczniowej pauzy”, jak określono pierwsze od pół roku posiedzenie bez obniżki. Gdyby doszło do cięcia stóp, można oczekiwać, że obecne okolice 4,22 zł za EUR będą czymś za czym – przynajmniej na jakiś czas – osoby zainteresowane zakupem waluty zatęsknią.

Turcja radzi sobie słabiej

Wczoraj poznaliśmy dane dotyczące inflacji w Turcji. Analitycy liczyli na spadek wskaźnika do 30 proc., tymczasem wynik był o 0,65 proc. wyższy od oczekiwań. To nie literówka – inflacja w Turcji nie wynosi 3 proc., tylko ponad 30 proc.. Warto jednak zwrócić uwagę, że w ciągu ostatniego półtora roku mieliśmy tylko jeden miesiąc delikatnego wzrostu cen, a w pozostałych inflacja spadała. Mimo to poziom pozostaje bardzo wysoki, dlatego tamtejszy bank centralny wyjątkowo ostrożnie podchodzi do obniżek stóp procentowych. Trzeba też pamiętać, że choć kurs liry teoretycznie jest ustalany przez rynek, w praktyce jednak interwencje banku centralnego – utrzymujące walutę w systematycznie osłabiającym się „korytarzu” względem dolara – powodują, że niewiele różni się on od kursów administrowanych. Ciągłe osłabienie jest jednak konieczne ze względu na poziom stóp procentowych, które z kolei wymusza inflacja. W ciągu roku lira straciła względem dolara ponad 20 proc.. Biorąc pod uwagę, że dla amerykańskiej waluty był to fatalny rok, wobec złotego spadek wyniósł już 27 proc..

Australia podnosi stopy procentowe

Tak, to nie błąd. Bank Rezerw Australii podjął wczoraj decyzję o podniesieniu stóp procentowych z poziomu 3,6 proc. na 3,85 proc. Jako powód wskazano rosnące ceny, wynikające m.in. ze wzrostu wydatków gospodarstw domowych, inwestycji oraz cen mieszkań. Do tego dochodzi bardzo niskie bezrobocie. Celem banku było przeprowadzenie gospodarki przez okres podwyższonej inflacji w sposób możliwie najmniej dotkliwy dla aktywności gospodarczej. Zapomniano tylko o jednym – o trwałym ograniczeniu wzrostu cen. W efekcie kraj, mając już dość wysokie stopy, musi je dalej podnosić. Zatem w górę pójdą koszty kredytów hipotecznych, co tylko pogłębi problem obywateli z zakupem własnych mieszkań. Ceny nieruchomości wzrosły od 2020 roku niby „tylko” o 40 proc., ale – w przeciwieństwie do wielu państw Zachodu – nadal szybko rosną. Po decyzji kurs dolara australijskiego podskoczył z 2,49 zł na 2,51 zł, co pokazuje, że nie wszyscy inwestorzy uwierzyli w nadchodzącą podwyżkę.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych oprócz decyzji RPP o nieznanej godzinie warto zwrócić uwagę na:

13:00 – Wielka Brytania – decyzja w sprawie stóp procentowych,

14:15 – strefa euro – decyzja w sprawie stóp procentowych,

14:30 – Czechy – decyzja w sprawie stóp procentowych.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w InternetowyKantor.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych