Inflacja za oceanem nie zaskoczyła
Tak to jest, gdy rynki przygotowują się na bardzo ważne dane. Czasem te publikacje nie dowożą stawianych przed nimi oczekiwań. Tak było z inflacją z USA. W tle wciąż trwa dyskusja, czy kraj ten interweniuje w Iranie, a Czesi spodziewają się obniżek stóp procentowych.
Miała być bomba…
W piątek opublikowano dane o zmianach cen w USA. W niektórych źródłach zapowiadano je jako odczyt, który zmieni równowagę na rynkach walutowych. Okazało się, że finalny wynik jest o 0,1 proc. niższy od oczekiwań. Mamy zatem 2,4 proc., a nie – jak zakładano – 2,5 proc. Jest to również najniższy odczyt od maja. Inflacja bazowa miała wynieść 2,5 proc. i faktycznie wyniosła 2,5 proc. W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że ostatni raz tak nisko była w 2021 roku. Patrząc na nastroje inwestorów, którzy czekali na pretekst do szybszego cięcia stóp procentowych, ten nieznacznie niższy odczyt nie wywołał większych emocji. Duzi gracze wcześniej grali pod lekki spadek i go otrzymali. W rezultacie, pomimo ważnych danych, piątek na głównej parze walutowej był bardzo spokojny, z delikatnym odbiciem na niekorzyść dolara, bo jednak inflacja okazała się delikatnie niższa.
Czy USA zaatakują Iran?
Napięcia związane z możliwą interwencją zbrojną USA w Iranie zaczęły się na dobre niedługo po akcji w Wenezueli 3 stycznia tego roku. Od tego czasu świat patrzy z zapartym tchem na Zatokę Perską. Otwartym wciąż pozostaje pytanie, czy jest to blef ze strony Amerykanów, czy rzeczywiście przygotowują się do interwencji. Skala odpowiedzi tamtejszego reżimu na protesty społeczne to coś, co historycznie przyciągało uwagę opinii międzynarodowej, jednak obecny prezydent USA zapowiadał wycofywanie, a nie angażowanie się w konflikty militarne. W rezultacie rynki nie wiedzą co robić. Z jednej strony widzimy koncentrację sił wyglądającą jak przygotowanie do inwazji. Z drugiej – Iran zapowiedział właśnie gotowość kompromisu w sprawie programu nuklearnego w zamian za zniesienie sankcji. Wątpliwym jest jednak, by przy obecnej liczbie ofiar protestów Iran miał możliwość swobodnych rozmów w sprawie programu nuklearnego za sankcje. Patrząc na ceny ropy naftowej, na razie rynki bardziej skłaniają się do wersji, że to pokaz siły Amerykanów, a nie realne przygotowania. W przeciwnym razie baryłka ropy byłaby na znacznie wyższych poziomach.
Inflacja w Czechach
W piątek poznaliśmy również wskaźnik zmiany cen w Czechach. Dane pokazały zgodnie z oczekiwaniami 1,6 proc. Jest to nie tylko spadek z 1,9 proc. wobec poprzedniego miesiąca, ale także najniższe dane od listopada – tyle że 2016 roku. Pojawiają się zatem pytania, czy w marcu dojdzie do obniżek stóp procentowych. Obecna stopa wynosi 3,5 proc. i pozostaje na tym poziomie od maja ubiegłego roku. Spadki inflacji powodują, że niektóre ośrodki sugerują obniżkę już na marcowym posiedzeniu Czeskiego Narodowego Banku. To właśnie dlatego po publikacji korona czeska była w odwrocie względem euro. Im niższe bowiem stopy procentowe, tym niższe zainteresowanie inwestorów walutą.
Dzisiaj dzień wolny w Chinach, Kanadzie i USA. Są to odpowiednio Nowy Rok Księżycowy, Dzień Rodziny i Dzień Prezydenta
Maciej Przygórzewski – główny analityk w InternetowyKantor.pl
Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.