Wall Street zdejmuje różowe okulary i ocenia skalę ryzyka AI
Indeksy giełdowe przez wiele kwartałów rosły jak zaczarowane, napędzane perspektywą sztucznej inteligencji. Tymczasem początek roku 2026 wygląda jak początek przymusowego dochodzenia do siebie, po świetnej imprezie - za którą przyszło zapłacić.
Ostatnie tygodnie przyniosły olbrzymie spadki w sektorze technologicznych spółek, który poważną zadyszkę złapał jeszcze w 2025 roku. Od kilku dni wyprzedaż ta rozlewa się zdecydowanie poza sektor software. Wall Street ocenia skalę potencjalnych strat z powodu rosnących możliwości modeli AI, które korzystając z potężnych mocy oraz „agentów” mogą istotnie wpłynąć na globalny biznes. Inwestorzy weszli w tryb „Najpierw sprzedaj, później zadawaj pytania”. Co za tym idzie rynki dzielą dziś branże na wrażliwe na AI oraz mniej lub wcale niepodatne na rozwój AI, wybierając przemysł, dobra konsumpcyjne, sektor zdrowotny jako potencjalnie bezpieczne na wypadek szalejących modeli sztucznej inteligencji. W ostatnich tygodniach tonęły akcje takich firm jak Reuters, LSEG, Wolters Kluwer, CBRE czy CH Robinson. To spółki, które tylko pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego.
Rynek zaczyna bać się, że kolejne lata przyniosą dla wielu bohaterów hossy ostatnich często nie lat, a dekad wypłaszczony wzrost, przy potencjalnym spadku marż. Dlaczego? Konkurencyjne, niejednokrotnie tańsze rozwiązania AI w takim wariancie miałyby nie zostawić wiele miejsca na „wartość dodaną” usług i produktów, jakie oferują. Tu może tkwić dramatyczna pomyłka rynku. AI docelowo będzie implementowane w przedsiębiorstwach branży oprogramowania, a nie będzie zastępować usług, które takowe firmy wykonują. Prawdą jest, że w niektórych przypadkach spółek, których modele są dużo bardziej uzależnione od nagiej analizy danych, modele mogą namieszać i sprawić, że rozmiar docelowego rynku zacznie maleć, lub rósł będzie bardzo powoli. Częściej jednak AI będzie implementowane na poziomie usług zewnętrznych, których odbiorca nie będzie w stanie skutecznie, szybko i bezkosztowo zastąpić. Co za tym idzie, sztuczna inteligencja może paradoksalnie prowadzić do boomu produktywności, niższych kosztów i zmian modeli biznesów software z płatności za użytkowanie, do płatności za efekt.
Co za tym idzie, ilość i jakość pracy, wykonywanej przez wspomniane firmy zwiększy się być może nieproporcjonalnie do ponoszonych kosztów, co może skutkować podniesieniem rentowności. Wydaje się, że bardzo powoli wchodzimy w etap, w którym to infrastrukturalni dostawcy sprzętu hardware dla AI mogą zacząć mieć pod górę, wobec rosnącej skali globalnej mocy obliczeniowej… Niebawem rynek może z panicznego nastroju zacząć uważnie obserwować, które firmy software (odbiorcy hardware) zaczną naprawdę robić lepszy biznes dzięki poczynionym inwestycjom. Jeśli założymy, że ogólna kontrybucja AI będzie korzystna dla gospodarki, trudno wieścić upadek branży software, która wydaje się wręcz intuicyjnym beneficjentem strategicznego narzędzia. Dzięki sztucznej inteligencji firmy software’owe będą mogły realizować więcej zleceń, w krótszym czasie i po niższych kosztach. Absurd otaczający spadki w branży oprogramowania podkreślił też CEO Nvidia, Jensen Huang. Oczywiście - nie wszystkie spółki software przetrwają tak duże zmiany. Warto podkreślić, że beneficjentami tego procesu mogą być również branże spoza technologii, które są dużymi konsumentami oprogramowania. Nawet jeśli ceny nominalne nie spadną, to koszt jednostkowy (np. koszt obsługi procesu, klienta czy transakcji) może istotnie się obniżyć dzięki automatyzacji i płatnościom „za efekt”.
Smak tej wyprzedaży dotarł na GPW, gdzie kilka sesji z rzędu tanieją walory Asseco - notowane już blisko 30 proc. poniżej szczytów. Wydaje się, że spadki w sektorze tech są bliskie wyczerpania, a przyszła rotacja kapitału - choć dziś ciężko sobie to wyobrazić, może faworyzować spółki software ponad dostawców hardware, jako beneficjentów „drugiego etapu cyklu AI” - prawdopodobnie dłuższego, w trakcie którego wyklarują się nowi zwycięzcy i nowi przegrani.
Eryk Szmyd, analityk rynków finansowych XTB
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.