PILNE
Glapiński: mamy już 570 ton złota
Narodowy Bank Polski po wybuchu wojny na Ukrainie znacząco przyspieszył zwiększanie rezerw złota – podkreślił w środę prezes banku centralnego Adam Glapiński. Dodał, że zasoby kruszcu wzrosły w ostatnich latach z ok. 200 ton do 570 ton, a docelowo mają sięgnąć 700 ton. Ze względów bezpieczeństwa złoto przechowywane jest w trzech miejscach - w Polsce, Londynie i Nowym Jorku, ale w przygotowaniu jest uchwała zarządu NBP pozwalająca na sprowadzenie „kolejnych dużych ilości złota” do Polski.
„Proces powiększania naszych zasobów złota (…) radykalnie przyspieszyliśmy po wybuchu wojny na Ukrainie. (…) Od agresji rosyjskiej ilość tego złota znacząco wzrosła i obecnie mamy 570 ton” – powiedział prezes NBP prof. Adam Glapiński na konferencji prasowej w NBP.
Prezes NBP zaznaczył, że bank centralny nadal zwiększa rezerwy kruszcu i docelowo chce osiągnąć poziom około 700 ton.
Cały czas kupujemy złoto, aż osiągniemy pułap 700 ton – dodał.
Według danych NBP na koniec lutego 2026 r. łączna wartość rezerw dewizowych Polski wynosiła około 1,094 bln zł, z czego złoto stanowiło równowartość ok. 340 mld zł.
Glapiński podkreślił, że złoto jest jednym z elementów rezerw walutowych banku centralnego, obok m.in. aktywów w dolarach i euro, i – podobnie jak inne aktywa – podlega bieżącemu zarządzaniu.
Prezes NBP wskazał również, że zwiększanie rezerw złota ma związek zarówno z bezpieczeństwem finansowym kraju, jak i jego wiarygodnością w oczach inwestorów oraz instytucji międzynarodowych. Jak zaznaczył, znaczenie poziomu rezerw jest szczególnie istotne dla państw znajdujących się w regionie objętym napięciami geopolitycznymi.
Zasoby złota posłużą w warunkach „wyższej racji stanu”
Szef banku centralnego podkreślił, że „działamy w warunkach wyższej racji stanu”. - Działamy w sytuacji potrzeby wzmocnienia szybkiego bezpieczeństwa Polaków” - dodał.
Chyba wszyscy wyraźnie widzą, ze strony rządzących, prezydenta, premiera, wszystkich innych, a także mojej - występuje bardzo pilna potrzeba finansowania zbrojeń w Polsce. (..) Nie za 10-12 lat. W ciągu 3 lat. Musimy mieć silną armię w ciągu 3 lat - powiedział Adam Glapiński.
Złoto przechowywane jest w trzech miejscach, będzie go więcej w kraju
Zdecydowaliśmy, że trzymamy to złoto rozrzucone w różnych miejscach, (…) w Polsce, w Londynie i Nowym Jork ze względów bezpieczeństwa - poinformował Glapiński podczas środowej konferencji prasowej. Przyznał, że nie lubi mówić o tym fakcie, aby nie siać paniki, ale - jak wyjaśnił - takiej polityki magazynowania złota „wymagają względy bezpieczeństwa”.
Zapowiedział jednocześnie, że „kilka miesięcy temu” polecił przygotowanie projektu uchwały zarządu NBP, która ma pozwolić na sprowadzenie „kolejnych dużych ilości złota do Polski, ale nie łamiąc zasady rozrzucenia do tych trzech miejsc”. Dodał, że projekt jest „w końcowej fazie przygotowywania”.
Nagromadziło się rzeczywiście wyjątkowo dużo (złota) w Londynie, gdzie je kupujemy, bo idziemy w kierunku 700 ton, więc sprowadzimy dużą partię złota do Polski - poinformował prezes NBP.
Dodał, że trwają jednocześnie prace budowlane nad budynkiem, w którym powstanie „najnowocześniejszy skarbiec, spełniający wszystkie światowe wymogi, pojemny i duży”. - W tej chwili w innym bezpiecznym miejscu to złoto głównie mamy - powiedział Glapiński.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Bezwzględny koniec pieców na gaz
Norwegia odkryła ogromne złoża surowców wartych miliardy
Przejazd A2 tylko dla bogaczy! Potężna podwyżka stawek
»»Wojna rozpętała kryzys – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.