TYLKO U NAS
Bruksela ma plan na tańszy prąd. Czy Tusk go wykona?
Obniżcie podatki, wtedy rachunki za prąd będą niższe – to nowe hasło … Komisji Europejskiej. Czy polski rząd zrealizuje te pomysły?
Gdy ropa i gaz drożeją z powodu wojny na Bliskim Wschodzie - i bez tego energia w Europie była znacznie droższa niż w Chinach czy USA - to władze unijne starają się na szybko coś zaproponować, by „ulżyć” przemysłowi i obywatelom. Bruksela dopiero latem chce zaproponować reformę systemu handlu emisjami (EU ETS), który przyczynia się w dużej mierze do wysokich cen i jest podatkiem od emisji dwutlenku węgla. Na inne działanie nie ma co liczyć, stąd wezwanie unijnego komisarza ds. energii Dana Jørgensena.
Plan powszechnej obniżki podatków od prądu
Komisarz chce, by państwa unijne obniżyły podatki od energii elektrycznej, bo - jak wskazał w wywiadzie dla Euronews, to najszybszy sposób na obniżenie rachunków za energię elektryczną. I także „ułatwiłby poprawę konkurencyjności” wielu firm.
„Wysłaliśmy bardzo jasny sygnał do państw członkowskich: zalecamy obniżenie podatków od energii elektrycznej – stwierdził w wywiadzie. Możecie to zrobić już jutro, nie musicie czekać na kolejny wniosek legislacyjny. Możecie to zrobić w krótkim terminie” – dodał komisarz.
Wcześniej na konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim Dan Jørgensen przekonywał, ze „istnieje ogromny potencjał” w zakresie obniżenia rachunków konsumentów. Ale „muszą to być działania tymczasowe i ukierunkowane”, zatem nie ma mowy o fundamentalnej zmianie struktury cen.
Według agencji AFP, dane Komisji Europejskiej pokazują, że podatki i opłaty za energię elektryczną stanowią jedną czwartą wszystkich rachunków gospodarstw domowych (to średnia unijna).
Co zrobi z opłatami rząd w Warszawie?
Nie ma informacji wskazujących, że pomysł komisarza podchwyci polski rząd. Choć wiadomo, że opłaty dodatkowe na rachunkach są istotne. Nawet przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podliczyła, że koszt samej energii to tylko 56 proc. przeciętnego rachunku a opłata sieciowa (czyli za dostarczenie prądu) to 18 proc. Wczoraj w Europarlamencie mówiła o konieczności zapewnienia obywatelom „natychmiastowej ulgi”. I dodała, podatki i opłaty stanowią 15 proc. rachunku a koszty emisji 11 proc. Oczywiście te dane dotyczą tzw. średniej unijnej, a w poszczególnych krajach różnią się. W naszym kraju na przykład gospodarstwa domowe płacą tzw. opłatę mocową ponad 21 złotych miesięcznie (za rynek mocy czyli za stabilizację systemu i gotowość elektrowni węglowych do pracy), a stawka podatku VAT wynosi 23 procent.
Biorąc pod uwagę jednak fatalną sytuację budżetu, trudno liczyć będzie na obniżenie stawek VAT na energię. Tym bardziej, że wcześniejszy apel posłów Prawa i Sprawiedliwości, by rząd obniżył VAT na paliwo, którego ceny mocno poszły w górę po rozpoczęciu konfliktu w Zatoce Perskiej, pozostał bez echa.
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Na rynku ropy takiego ruchu jeszcze świat nie widział
Doigrali się! Stracą koncesję po skandalu z podwyżką opłat?
Glapiński: 197 mld zł ze sprzedaży złota na wojsko!
»»Czy są szanse na tańsze paliwo – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.