Analizy

Funt odrabia straty po nocnej wyprzedaży

Roman Ziruk, Ebury Polska

  • Opublikowano: 11 grudnia 2019, 14:08

    Aktualizacja: 11 grudnia 2019, 17:17

  • 0
  • Powiększ tekst

Brytyjska waluta wczoraj w nocy doświadczyła wyraźnej presji po publikacji finalnej wersji kluczowego sondażu przed nadchodzącymi wyborami w Wielkiej Brytanii. Dzisiejsze zachowanie funta sugeruje jednak, że inwestorzy nadal są przekonani, że zdecydowanym zwycięzcą czwartkowych wyborów będą torysi.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR Kurs EUR/PLN we wtorek wzrósł o 0,1%, wahając się w okolicy poziomu 4,29. Kurs EUR/USD zakończył dzień na nieco większym plusie, podchodząc do okolic 1,11.

Wspólnej europejskiej walucie wczoraj sprzyjały dobre „miękkie” dane ze strefy euro. Odczyty ZEW opisujące nastroje ekonomiczne w Niemczech i strefie euro w grudniu zaskoczyły na plus. Odczucia względem bieżącej sytuacji gospodarczej w największej gospodarce strefy euro nadal są mocno pesymistyczne, jednak oczekiwania względem przyszłości uległy bardziej zauważalnej poprawie: indeks nastrojów ekonomicznych wzrósł z poziomu -2,1 w listopadzie do 10,7 w grudniu, tym samym znalazł się na najwyższym poziomie od lutego 2018 roku. Wyraźny skok odnotował też analogiczny indeks dla strefy euro.

„Twarde” dane, zwłaszcza te dotyczące produkcji przemysłowej, nadal nie wskazują na poprawę sytuacji w Niemczech. Warto jednak pamiętać, że w przeciwieństwie do danych ankietowych, „twarde” dane są dość wsteczne - najświeższy odczyt dynamiki produkcji przemysłowej opisuje sytuację z października. Poprawa sentymentu - jeśli będzie kontynuowana - prędzej czy później powinna znaleźć odzwierciedlenie również w „twardych” odczytach.

GBP Kurs GBP/PLN we wtorek spadł o 0,3%, wahając się w widełkach 5,07-5,11. Po początkowym wzroście do kolejnego rekordowego poziomu od kwietnia 2017 roku, brytyjska waluta doświadczyła wyprzedaży związanej z publikacją finalnego odczytu szacującego wynik brytyjskich wyborów parlamentarnych modelu MRP opracowanego przez YouGov. Nowe badania sugerują, że torysi powinni otrzymać nie 359 – jak szacowano pod koniec listopada – a 339 miejsc w Izbie Gmin. Model sugeruje, że Partia Konserwatywna powinna zdobyć więcej miejsc niż w 2017 roku (317) i uzyskać większość w Izbie Gmin: większość ma jednak wynieść 28 miejsc, a nie 68, jak model wskazywał dwa tygodnie temu.

Po wczorajszej wyprzedaży, funt odrobił jednak sporą część strat. Inwestorzy cały czas zdają się być przekonani, że rezultatem czwartkowych wyborów będą samodzielne rządy Partii Konserwatywnej i – w konsekwencji – uporządkowany Brexit.

USD Kurs USD/PLN we wtorek spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 3,86-3,88. Początek tygodnia nie przyniósł zbyt wielu informacji z USA. W kontekście wojny handlowej USA i Chin warto wspomnieć, że Chińczycy oraz rynek liczą na to, że Stany Zjednoczone odsuną w czasie kolejną rundę ceł, które mają wejść w życie w niedzielę, 15 grudnia. Powinno to umożliwić kontynuację rozmów, które – jak liczą inwestorzy – zakończą się podpisaniem “fazy pierwszej” porozumienia w handlu między krajami.

Dzisiejsza, chyba najważniejsza w tym tygodniu publikacja makro ze świata nie przyniosła większych zaskoczeń. W listopadzie inflacja CPI w USA podbiła wprawdzie do poziomu 2,1% w ujęciu rocznym, z poziomu 1,8% notowanego w poprzednim miesiącu, konsensus Bloomberga oczekiwał jednak wzrostu inflacji o dość zbliżonej skali (do poziomu 2%). Bazowy indeks z kolei zgodnie z oczekiwaniami znalazł się na poziomie 2,3%, tym samym co w zeszłym miesiącu. Dane nie zmieniają zbyt mocno obrazu amerykańskiej gospodarki.

Dziś wieczorem czeka nas jeszcze decyzja FOMC ws. stóp procentowych. Ani rynek, ani my nie spodziewamy się zmiany stóp procentowych. Decyzja, jak i konferencja prasowa po spotkaniu FOMC najpewniej przejdą bez większego echa. W obliczu ostatnich danych makroekonomicznych, a szczególnie naprawdę dobrego raportu z amerykańskiego rynku pracy w listopadzie, który poznaliśmy w piątek, decydenci najpewniej potwierdzą swoje stanowisko wait-and-see.

Powiązane tematy

Komentarze