Analizy

Giełda / autor: Pixabay.com
Giełda / autor: Pixabay.com

Rynek pracy mocno pobudza giełdy

Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych XTB

  • Opublikowano · 2 lipca 2020, 19:35

  • 0
  • Powiększ tekst

Dzisiaj poznaliśmy dane z amerykańskiego rynku pracy za czerwiec. Dane kolejny raz zaskoczyły bardzo pozytywnie, choć już tym razem spodziewano się wzrostu zatrudnienia. Dane wspierają nastroje inwestorów na Wall Street, choć wciąż nie można rozstrzygnąć, czy sytuacja nie ulegnie pogorszeniu w kolejnych tygodniach oraz miesiącach

Dane z amerykańskiego rynku pracy zaskoczyły kolejny miesiąc z rzędu. Przyrost zatrudnienia wyniósł 4,8 mln osób, co jest absolutnym rekordem pod względem przyrostu zatrudnienia. Oczekiwano wzrostu na poziomie 3 mln osób, ale oczywiście warto pamiętać, że w kwietniu zatrudnienie spadło o ponad 20 mln osób. Jest to więc tak naprawdę umiarkowany powrót do normalności, na co pozytywnie reagują inwestorzy z Wall Street. Wydaje się, że to naprawdę dobry zbieg okoliczności, tuż przed obchodami Dnia Niepodległości w Stanach Zjednoczonych. Dzisiejsze wzrosty powinny pozytywnie nastroić inwestorów z całej reszty części świata, gdyż jutro sesja giełdowa w USA nie odbędzie się. Silny przyrost zatrudnienia to oczywiście efekt szybszego otwierania się amerykańskiej gospodarki od oczekiwań. Pracownicy powracają do swoich wcześniejszych stanowisk. Głównie przyrost jest widoczny w usługach, które wcześniej w najmocniejszym stopniu ucierpiały na zamknięciu. Powrót do normalności to również większe rozprzestrzenianie się wirusa, który ze względu na luzowanie ograniczeń może towarzyszyć ludzkości nie przez miesiące, a nawet przez lata jeśli nie uda się znaleźć odpowiedniego leczenia lub szczepionki. W zasadzie dopiero w kolejnych miesiącach będzie wiadomo, czy tak wczesne otwarcie gospodarki i powrót do normalności był dobry ogółem – dla rynku, gospodarki oraz społeczeństwa. Tymczasem zgłębiając się w dane okazuje się, że nie wszystko wygląda tak kolorowo. Kolejne dane dotyczące wniosków o zasiłek pokazały, że ilość osób, które złożyła wniosek po raz pierwszy przekroczyła znowu 1 mln osób. Od początku pandemii takich osób było niemal 50 mln, a wnioski kontynuacyjne to wciąż blisko 20 mln. Oprócz tego rośnie bezrobocie trwałe. Oznacza to, że część pracodawców nie ma zamiaru przywracać wszystkich miejsc pracy. Co jeszcze jest ciekawe, to spadek płac w ujęciu miesięcznym. Okazuje się, że powrót najsłabiej opłacanych pracowników zmniejsza ogólną stawkę za pracę w Stanach Zjednoczonych. Widać, że benefity dla bezrobotnych często mogły być większe niż same płace.

Niemniej rynki reagują naprawdę pozytywnie. DAX znajduje się najwyżej od pierwszej połowy czerwca, natomiast S&P 500 kolejny raz testuje okolice 3150 punktów. Dzisiaj wzrosty w Europie rzadko nie przekraczają 2%, natomiast na Wall Street godzinę po rozpoczęciu sesji wszystkie indeksy rosną o ponad 1%. Tuż przed końcem sesji indeks WIG20 rośnie o 1,80% i znajduje się nieznacznie powyżej 1800 punktów.

Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych XTB

Powiązane tematy

Komentarze