Informacje

Władimir Putin / autor: Pixabay
Władimir Putin / autor: Pixabay

Te kraje solidaryzują się z Rosją ws. kryzysu wokół Ukrainy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 23 lutego 2022, 20:40

  • 0
  • Powiększ tekst

Władze Kuby, Nikaragui i Wenezueli zadeklarowały w środę swoją solidarność i poparcie dla Rosji w związku z kryzysem wokół Ukrainy. Wyrażono także sprzeciw wobec ogłoszonych we wtorek w stosunku do Rosji sankcji gospodarczych UE i USA.

Deklaracje te zbiegają się z wizytą w Hawanie Wiaczesława Wołodina, przewodniczącego izby niższej rosyjskiego parlamentu, Dumy Państwowej.

W środowym komunikacie prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel wyraził solidarność z Kremlem i poparł oświadczenie kubańskiego MSZ, oskarżające władze USA o “narzucanie ekspansjonizmu” ku granicom Rosji.

“Prowadzi to do zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego w tym kraju, pokoju w regionie oraz na świecie” - napisało MSZ w Hawanie zarzucając władzom amerykańskim szerzenie “manipulacji o nieustannym zagrożeniu Ukrainy masową inwazją rosyjskich wojsk”.

Niezależny portal kubański 14ymedio przypomniał, że deklaracja MSZ zbiega się ze środową wizytą przewodniczącego Wołodina w Hawanie. Wskazuje, że w czwartek rosyjski polityk ma odwiedzić również Nikaraguę.

W środę także władze Nikaragui wyraziły solidarność z Rosją po uznaniu przez nią niepodległości samozwańczych republik w ukraińskim Donbasie.

Na łamach wydawanego w Managui dziennika “Confidencial” prezydent Nikaragui Daniel Ortega stwierdził, że jest pewien, iż w przypadku zorganizowania w obu tych tzw. republikach ludowych referendum oba te regiony opowiedziałyby się za przyłączeniem do Rosji.

W środę działania Rosji wobec Ukrainy poparł też prezydent Wenezueli Nicolas Maduro, uzasadniając uznanie przez Moskwę samozwańczych republik w Donbasie mianem “odważnej ofensywy rosyjskiego narodu w obliczu zagrożenia ze strony NATO”.

W sobotę dobiegła końca pięciodniowa wizyta w Ameryce Łacińskiej wicepremiera Rosji Jurija Borisowa. Na trasie jego podróży znalazły się Wenezuela, Nikaragua oraz Kuba, gdzie podpisane zostały umowy dotyczące zwiększenia współpracy z Rosją lub przedstawiono zamiar intensyfikacji tych stosunków w najbliższej przyszłości.

Czytaj też: CNN: USA ostrzegły Kijów o nadciągającym ataku

PAP/kp

Powiązane tematy

Komentarze