Informacje

Eksport do Niemiec w czasie pandemii szybko rósł / autor: Pixabay
Eksport do Niemiec w czasie pandemii szybko rósł / autor: Pixabay

Sprzedaż do Niemiec rosła szybciej niż cały polski eksport

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 kwietnia 2022, 13:00

  • 0
  • Powiększ tekst

14 proc. badanych eksporterów wskazało, że w okresie pandemii udało im się przejąć dostawy do Niemiec z innych kierunków – wynika z przekazanego PAP raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Połowa polskich eksporterów doświadczyła spadków liczby zamówień, mimo rekordowej nadwyżki w polskim eksporcie w 2020 r. oraz rekordowej wartości polskiego handlu w 2021 r. Skala tego zjawiska zmalała o jedną trzecią wobec 2020 r., a w 2021 r. wzrosły problemy z zaopatrzeniem w komponenty od poddostawców oraz z zatrudnieniem pracowników krajowych – wynika z przekazanego PAP raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Polscy eksporterzy w okresie pandemii COVID-19. Wyniki badania ankietowego”.

Według ekonomistów PIE pokazuje to naturę popytową kryzysu w 2020 r. oraz podażową w 2021 r. O ile spadek zamówień zanotowało 82 proc. firm eksportujących z branży przetwórstwa przemysłowego w 2020 r., to w 2021 r. odsetek ten spadł do 54 proc.

W strukturze przedsiębiorstw eksportujących dominują przedsiębiorstwa o niskim i średnioniskim poziomie techniki. Jednocześnie, co czwarta firma ankietowana w 2021 r. (25,9 proc.) to eksporter wyrobów zaawansowanych technologicznie, czyli reprezentujący wysoką lub średniowysoką technikę. Warto odnotować, że 14 proc. badanych eksporterów wskazało, że w okresie pandemii udało im się przejąć dostawy do Niemiec z innych kierunków. Pomogły w tym z pewnością: konkurencyjność cenowa, elastyczność w dostosowaniu produkcji i poszukiwanie nowych odbiorców, jak również trendy światowe skracania łańcuchów dostaw” – powiedział, cytowany w raporcie, kierownik zespołu gospodarki światowej w Polskim Instytucie Ekonomicznym Marek Wąsiński.

Z raportu wynika, że udział Niemiec w polskim eksporcie wzrósł w ostatnim czasie w porównaniu do okresu sprzed pandemii. Sprzedaż polskich towarów za Odrą rosła podczas pandemii szybciej niż cały polski eksport, dlatego Niemcy zwiększyły w 2021 r. swój udział w polskim eksporcie o 1 pkt. proc. w porównaniu do 2019 r. i sięgnął 28,7 proc. Mimo deficytu obrotów towarowych Polski w 2021 r, dodatni bilans z Niemcami nie tylko został utrzymany, ale dodatkowo wzrósł w porównaniu do 2020 r.

Na drugim miejscu, z 6-proc. udziałem w polskim eksporcie, utrzymują się Czechy, choć tempo wzrostu eksportu było niższe niż przeciętnie. Na spowolnieniu dynamiki eksportu Wielkiej Brytanii zyskała Francja. Po spadku sprzedaży na rynku francuskim w 2020 r., eksport do Francji w 2021 r. wzrósł o ponad 20 proc., przewyższając przeciętne tempo. Tym samym, choć udział w polskim eksporcie zmalał z 5,9 proc. do 5,7 proc. w latach 2019-2021, Francja stała się trzecim rynkiem zbytu.

Z danych PIE wynika, że w 2021 r. udział Ukrainy w polskim eksporcie towarowym wyniósł 2,2 proc. osiągając wartość 7 492,1 mln dol., zaś w imporcie do Polski odpowiednio – 1,5 proc. i 5 043,1 mln dol. Natomiast udział polskiego eksportu do Rosji wyniósł 2,8 proc. przy wartości 9 490,2 mln dol. Wojna w Ukrainie najprawdopodobniej znacząco odbije się na dwustronnej wymianie handlowej z wschodnimi sąsiadami Polski. Warto zaznaczyć jednak, że kierunki wschodnie nie są bardzo istotne z perspektywy polskiego eksportu – Rosja i Ukraina odpowiadają łącznie za ok. 5 proc. wywozu towarów.

W wyniku toczącej się wojny, w sposób szczególny może ucierpieć dwustronna wymiana towarowa w niektórych branżach. W przypadku stosunków handlowych z Ukrainą najbardziej narażeni na problemy są polscy eksporterzy: skór garbowanych, nawozów mineralnych i sztucznych, produktów nabiałowych (zwłaszcza serów i twarogów), ale także samochodów i innych pojazdów silnikowych (osobowych i dostawczych), części i akcesoriów do nich, statków powietrznych z napędem (samolotów i śmigłowców)” – oceniono w raporcie PIE.

Wskazano w nim, że napaść Rosji na Ukrainę uderzy również w polskich eksporterów na rynek rosyjski, w tym m.in. dostawców leków, maszyn do automatycznego przetwarzania danych i urządzeń do nich, maszyn i urządzeń mechanicznych do wykonywania funkcji specjalnych, urządzeń elektrycznych i elektrotermicznych (np. podgrzewacze i grzałki, sprzęt AGD), pojazdów silnikowych do transportu towarów, części i akcesoriów motoryzacyjnych, ale również kosmetyków czy produktów piekarniczo-ciastkarskich.

W raporcie PIE wskazano, że w polskim eksporcie największą rolę odgrywają duże firmy, wyspecjalizowane w eksporcie i uzyskujące powyżej 1 mln euro przychodów z tytułu eksportu. Większość firm eksportujących reprezentuje kapitał wyłącznie polski, a 79 proc. eksportu trafiało do odbiorców niezwiązanych kapitałowo z polskimi firmami. Polscy eksporterzy nie inwestują za granicą. W 2021 r. tylko 5 proc. firm zadeklarowało takie działania.

Czytaj także: Podatki: Nowe terminy dla ryczałtów

PAP (autor: Marek Siudaj)/gr

Powiązane tematy

Komentarze