Informacje

Poseł Michał Dworczyk / autor: Fratria
Poseł Michał Dworczyk / autor: Fratria

Polska z Niemcami przegrała wojnę o amunicję. Poseł alarmuje

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 kwietnia 2025, 14:31

    Aktualizacja: 1 kwietnia 2025, 14:34

  • Powiększ tekst

W obliczu rosnącego napięcia geopolitycznego i nieustającej wojny na Ukrainie, produkcja amunicji stała się jednym z kluczowych tematów dla bezpieczeństwa Polski. Poseł Michał Dworczyk w serii wpisów przedstawił druzgocącą ocenę sytuacji, wskazując na zaniedbania, zaniechania oraz opieszałość decydentów, które doprowadziły do marginalizacji krajowego przemysłu zbrojeniowego.

20 tysięcy kontra 45 tysięcy – Polska zostaje w tyle

Michał Dworczyk rozpoczyna swoją analizę od porównania zdolności produkcyjnych Polski i Ukrainy. Jak podaje, w 2024 roku w Polsce wyprodukowano mniej niż 20 tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej i moździerzowej. Tymczasem na Ukrainie, w nowo powstałej fabryce w Zakarpaciu, wytworzono już 45 tysięcy sztuk amunicji moździerzowej.

Działania obecnego rządu w tej sprawie to katastrofa – podkreśla poseł.

Ukraina działa, Polska się waha

Dworczyk zauważa, że Ukraińcy, wobec zagrożenia wojennego, podjęli szybkie i rewolucyjne decyzje – otworzyli rynek dla prywatnych firm, uprościli przepisy i rozproszyli produkcję.

Dziś na UA powstaje (część już działa) blisko 40 firm produkujących środki bojowe, w tym amunicję. W zeszłym tygodniu odwiedziłem jedną z nich na Zakarpaciu. Powstała w niecałe 1,5 roku. Jest nowoczesna i wydajna- dodaje.

„To tyle w sprawie konkurencji – kurtyna!” – kwituje poseł.

Europa dzieli „tort amunicyjny” – Polska zostaje z niczym

Dworczyk zwraca uwagę, że europejski przemysł zbrojeniowy szybko reaguje na zmieniające się warunki, a Polska w tej rywalizacji praktycznie nie istnieje. Niemiecki Rheinmetall, francuski Nexter czy norweski Nammo rozwijają swoje moce produkcyjne, przy wsparciu rządów i Komisji Europejskiej.

Poseł zauważa także, że zamiast merytorycznej debaty, w Polsce temat produkcji amunicji sprowadzono do politycznych sporów.

„A nikt dziś poważnie nie jest w stanie porozmawiać ponadpartyjnie: co zrobić, aby z opisywanymi problemami się zmierzyć?”

Dlaczego przegraliśmy wojnę o amunicję?

Według Dworczyka odpowiedzialność spada na polityków, wojskowych i urzędników.

Ich symbolem może być wymiana prezesów MESKO. Z pani radnej PiS rzuconej na odcinek zbrojeniówki z firmy MPK w Kielcach, na panią radną PO, z firmy zajmującej się ochroną zieleni w Kielcach.

Produkcja amunicji 155 mm w Polsce, według posła, jest w dużej mierze iluzoryczna.

Oficjalnie MESKO i Dezamet produkują rocznie do 30 tysięcy sztuk, jednak w rzeczywistości spora część tej amunicji pochodzi ze Słowacji i jest jedynie malowana na polskie barwy.

Czy da się jeszcze coś zrobić?

Mimo krytycznej oceny sytuacji, Dworczyk wskazuje, że Polska wciąż ma szansę na odbudowę zdolności produkcyjnych.

„Jesteśmy blisko 40-milionowym krajem, który ma duże, długoterminowe potrzeby w zakresie uzbrojenia i amunicji.”

Kluczowe jednak będzie podjęcie odważnych decyzji politycznych i konsekwentna ich realizacja.

Niestety, nie było i do dziś nie ma polityka, który czując odpowiedzialność za państwo, miałby siłę polityczną, aby podjąć odważne decyzje i dopilnować ich realizacji - podsumowuje.

Dworczyk podkreśla, że choć premier Morawiecki próbował podjąć działania w tej kwestii, były one blokowane przez obecny rząd.

Jest źle w Polsce

Analiza Michała Dworczyka to ponura diagnoza sytuacji w polskim przemyśle zbrojeniowym. Polska nie tylko nie wykorzystała szansy na rozwinięcie produkcji amunicji, ale też traci pozycję na europejskim rynku. Podczas gdy Ukraina, Niemcy czy Francja rozbudowują swoje zdolności, Polska pozostaje w tyle – uwięziona w biurokracji, politycznych sporach i nieskutecznych decyzjach.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Już drążą tunel! Rewolucja kolejowa na południu Polski

Marcowa inflacja wciąż dotkliwie wysoka

Efekt Tuska: lawina zwolnień grupowych!

»»Migranci w Polsce - mieszkańcy Zambrowa boją się wychodzić z domów – oglądaj na antenie telewizji wPolsce24

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych