Informacje

GetBack  / autor: Fratria
GetBack / autor: Fratria

Kolejna rozprawa ws. afery GetBack

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 19 kwietnia 2022, 20:00

  • Powiększ tekst

We wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się kolejna rozprawa dotycząca afery GetBack, w której oskarżonych zostało 16 osób, w tym b. prezes GetBack Konrad Kąkolewski. Podczas czterogodzinnej rozprawy były prezes spółki kontynuował składanie wyjaśnień.

Proces, w którym oskarżonych jest 16 osób, ruszył w lutym przed warszawskim sądem okręgowym. Oprócz b. prezesa GetBack Konrada Kąkolewskiego (zgadza się na podawanie danych osobowych - PAP), akt oskarżenia objął byłe kierownictwo Idea Banku, w tym b. prezesów Jarosława A. i Tobiasza B. oraz b. członków zarządu Dariusza M. i Małgorzatę Sz. Poszkodowanych w sprawie jest ponad 9 tys. obligatariuszy spółki, którzy stracili prawie 3 mld zł.

Na wtorkowej rozprawie przez około cztery godziny b. prezes GetBack kontynuował swoje wyjaśnienia, które rozpoczął pod koniec lutego.

Nie było żadnego oszustwa przy sprzedaży obligacji, a była zwykła kradzież z GetBack przez właściciela” - mówił przed sądem Kąkolewski. Jego zdaniem „osoby z Abrys” ukradły pieniądze i nie spłaciły obligacji. „I to się stało, gdy mnie już w firmie nie było” - dodał.

Podobnie jak na pierwszej rozprawie, prezes spółki GetBack Konrad Kąkolewski nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, a skierowany przeciwko niemu akt oskarżenia nazwał „absurdalnym”.

Trzeba było dużo złej woli, by stworzyć taki akt oskarżenia” - mówił we wtorek przed sądem Kąkolewski.

Zarzuty stawiane oskarżonym dotyczą oszustw związanych z dystrybucją obligacji GetBack i certyfikatów funduszy inwestycyjnych, nadużycia uprawnień i wyrządzenia Idea Bankowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz prowadzenia przez ten bank działalności maklerskiej bez wymaganego zezwolenia KNF. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.

Oskarżycielami posiłkowymi w sprawie są obligatariusze GetBack, Komisja Nadzoru Finansowego, a także sama spółka, co wzbudziło sprzeciw części uczestników procesu. Sąd oddalił jednak wniosek o wykluczenie jej z tego grona. W postępowaniu, jako organizacja społeczna uczestniczy też Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack.

Spółka GetBack powstała w 2012 r. - zajmowała się zarządzaniem wierzytelnościami, a jej obligacje oferował m.in. Idea Bank. W lipcu 2017 r. GetBack zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych. W kwietniu 2018 r., przez „wzgląd na interes i bezpieczeństwo uczestników obrotu”, GPW zawiesiła obrót akcjami i obligacjami spółki.

Jak podawała Prokuratora Krajowa, klienci, którzy kupili ponad 5 mln obligacji o wartości blisko 3 mld złotych, byli wprowadzani w błąd co do sytuacji finansowej spółki i jej możliwości wywiązania się z zobowiązań. „Ze względu na skalę emisji i wysokie oprocentowanie obligacji GetBack stopniowo tracił możliwość ich wykupienia, o czym nie informowano klientów, którym dalej sprzedawano obligacje” - przekazywano. Poszkodowanych jest ponad 9 tys. osób.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie 26 października 2020 r. Kolejny akt oskarżenia, który objął czterech byłych członków zarządu GetBack oraz siedem innych osób, skierowano do tego samego sądu w styczniu tego roku. 31 marca Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego w Łodzi trzeci akt oskarżenia dotyczący afery GetBack. Śledczy oskarżyli w nim 12 byłych pracowników Idea Bank S.A., którym zarzucono przestępstwa związane z bezpośrednią sprzedażą obligacji GetBack S.A.

Kolejne posiedzenie dotyczące afery GetBack zaplanowane jest na środę.

Czytaj też: Rosja upadnie? Szok! Jest termin możliwego bankructwa

PAP/kp

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych