Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria

Grodecki: zaczynamy sensownie rozmawiać o ochronie granic

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 11 lipca 2022, 09:20

  • 1
  • Powiększ tekst

Zaczynamy sensownie rozmawiać o ochronie granic; jeżeli granice zewnętrzne UE nie zostaną odpowiednio zabezpieczone, to zaczną się kontrole na tych wewnętrznych - mówi w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Bartosz Grodecki

W rozmowie poruszono temat reformy polityki migracyjnej. Grodecki zapytany, na jakim etapie są obecnie prace nad Paktem o migracji i azylu, przypomniał, że pakt miał być odpowiedzią na kryzys migracyjny z lat 2014 i 2015. „Wydarzenia z Ceuty i Melilli kolejny raz pokazują, że potrzebne są skuteczne mechanizmy radzenia sobie z migracją” - zaznaczył.

W moim odczuciu szybkie przyjęcie paktu na dzisiaj niewiele zmieni, gdyż budzi on wątpliwości państw członkowskich. Ponadto wydarzenia, których doświadczyliśmy w ostatnim czasie, powodują, że powinniśmy wypracować skuteczniejsze narzędzia do walki choćby z mechanizmami instrumentalizacji migracji - powiedział wiceminister.

Dodał, że „każda kolejna prezydencja próbuje szukać kompromisu, ale zazwyczaj kończy się na przyjmowaniu elementów, które nie budzą większych emocji”.

Ostatnia, prezydencja francuska, zaproponowała metodę sukcesywnego dochodzenia do kompromisu w ramach różnych elementów paktu, tzw. step-by-step approach - zaznaczył Grodecki.

Przyznał, że „kompromis został zawarty, jeśli chodzi o nowelizację rozporządzenia o EURODAC – zmiana czysto techniczna, dotycząca zwiększenia możliwości wymiany danych między systemami”.

Deklaracja nie uzyskała poparcia wszystkich państw członkowskich z uwagi na wprowadzone nieuzgodnione elementy solidarnościowe - dodał. „Zapewne dyskusja powróci w ramach prezydencji czeskiej” - powiedział Grodecki.

Dopytywany, który element tego paktu z polskiej perspektywy budzi największe wątpliwości, wiceszef MSWiA odparł: „Według mnie główna oś sporu toczy się wokół kwestii związanych ze skuteczną ochroną granic zewnętrznych Wspólnoty i mechanizmem solidarnościowym”.

W opinii wielu państw członkowskich, także Polski, brak skutecznych działań na granicy przekłada się wprost na właściwe funkcjonowanie strefy Schengen, czyli jednego z filarów UE - zauważył.

Jeżeli granice zewnętrzne nie zostaną odpowiednio zabezpieczone, to państwa członkowskie będą wprowadzały kontrole na granicach wewnętrznych – co zresztą w wielu miejscach już się dzieje – co samo w sobie przeczy idei swobodnego przepływu ludzi - podkreślił.

Zwrócił również uwagę, że „prezentowany w pakcie mechanizm solidarności, oparty na algorytmie rozdziału migrantów i kontrybucjach finansowych, to de facto powrót do kwestionowanego już wielokrotnie modelu relokacji. „Ponadto wzmaga tzw. ruchy wtórne, które stanowią obciążenie systemów azylowych i recepcyjnych krajów Europy Zachodniej” - zaznaczył.

Czytaj też: Polska na celowniku Rosji? „Od lat!”

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze