Norwegia odkryła ogromne złoża surowców wartych miliardy
Norwegia może stać się jednym z kluczowych graczy na globalnym rynku surowców strategicznych. Najnowsze analizy wskazują, że w kompleksie Fen w regionie Telemark znajduje się największe w Europie złoże pierwiastków ziem rzadkich, których zasoby mogą wynosić nawet 16 mln ton. To niemal o 80 proc. więcej, niż zakładały wcześniejsze szacunki z 2024 roku.
Odkrycie może mieć ogromne znaczenie dla europejskiej gospodarki, szczególnie w kontekście rosnącej rywalizacji o dostęp do strategicznych surowców. Pierwiastki ziem rzadkich są niezbędne dla wielu gałęzi przemysłu – od produkcji elektroniki po technologie wojskowe i energetykę. Wykorzystuje się je m.in. w: samochodach elektrycznych, turbinach wiatrowych, zaawansowanej elektronice czy systemach obronnych, w tym czujnikach i napędach wykorzystywanych w sprzęcie wojskowym.
Przede wszystkim neodym i prazeodym
W przypadku norweskiego złoża szczególnie istotne są, które odpowiadają za produkcję wysokowydajnych magnesów stosowanych w nowoczesnych technologiach. Według szacunków, stanowią one około 19 proc. zawartości tlenków metali w złożu Fen. Odkrycie ma także wymiar geopolityczny.
Europa chce ograniczyć zależność od Chin
Obecnie UE jest w ogromnym stopniu uzależniona od importu pierwiastków ziem rzadkich – w 2024 roku aż 95 proc. dostaw pochodziło z Chin, Malezji i Rosji. Rozwój norweskiego projektu mógłby więc znacząco zmniejszyć zależność europejskiego przemysłu od dostaw spoza kontynentu. Dla wielu sektorów – od energetyki po zbrojeniówkę – byłby to krok w stronę większej suwerenności surowcowej.
Wielka szansa dla przemysłu
Na razie na Starym Kontynencie nie działa żadna kopalnia pierwiastków ziem rzadkich, którą można byłoby wykorzystać na dużą, przemysłowa skalę. Jeśli projekt w Norwegii zostanie zrealizowany, może on stworzyć pełen łańcuch wartości – od wydobycia surowca po produkcję zaawansowanych komponentów przemysłowych. Eksperci podkreślają, że w czasach rosnących napięć geopolitycznych dostęp do strategicznych surowców staje się jednym z fundamentów bezpieczeństwa gospodarczego.
Lekcja także dla Polski
Norweskie odkrycie pokazuje, jak ogromne znaczenie dla rozwoju gospodarczego mogą mieć inwestycje w poszukiwanie i eksploatację surowców. Szczególnie, kiedy państwa nie ograniczają unijne dyrektywy. Dla krajów takich jak nasz jest to sygnał, że polityka surowcowa i rozwój własnego przemysłu wydobywczego mogą być jednym z kluczowych elementów budowania przewagi gospodarczej w XXI wieku.
W świecie, w którym dostęp do surowców strategicznych coraz częściej decyduje o pozycji gospodarczej państw, Europa zaczyna rozumieć, że bezpieczeństwo energetyczne i przemysłowe nie może opierać się wyłącznie na imporcie. Pytanie tylko, czy obecne polskie władze w tym kierunku nie będą ślepo wykonywać poleceń płynących z Brukseli i Berlina? Doświadczenie uczy nas, że zachodni sąsiedzi nie są zbyt zainteresowani rozwojem polskiego przemysłu wydobywczego, bo to zagraża ich hegemonicznej pozycji.
Źródło: polskiprzemysl.com.pl
Oprac. Zespół wGospodarce.pl
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Żegnajcie tanie laptopy i smartfony!
Nowy „prezent” z Mercosur: skażone nasiona słonecznika
Nokautujący wzrost ceny diesla!
»»Ujawniamy majątek ministra Waldemara Żurka, skoro on nie chce tego zrobić - oglądaj „Wiadomości” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.