Nadchodzi dramat dla psów. "Chipowanie obowiązkowe"
Nowy obowiązek, nowe opłaty i rosnące wątpliwości. Władze przygotowują rewolucję dla właścicieli zwierząt — bez względu na możliwe skutki zdrowotne dla nich oraz obciążenia dla budżetów opiekunów.
Projekt utworzenia KROPiK czyli Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów, zakłada obowiązkowe czipowanie psów, a niewykluczone, że także kotów.
Cierpienie, obrzęk, nowotwór a nawet śmierć
Oprócz potencjalnych negatywnych skutków dla zdrowia, a nawet życia psa — takich jak stan zapalny, przemieszczenie się mikroczipu czy powstanie guza, w tym także zmiany nowotworowe — istnieją doniesienia z badań (prowadzonych głównie na gryzoniach), w których wskazywano możliwy związek między obecnością mikroczipów a rozwojem nowotworów.
Fatalne zmiany. Jak zaszkodzić i zarobić
Sęk w tym, że państwo chce tworzyć własny system chipowania psów i kotów za ogromne pieniądze i pobierać nawet 100 zł od każdego pupila.
W środowisku narasta przekonanie, że nowe przepisy są niespójne i tworzone w pośpiechu, a cała odpowiedzialność przerzucana jest na gminy i właścicieli psów. Coraz częściej słychać głosy, że państwo nie radzi sobie z własnymi rozwiązaniami, tworząc prawny bubel, który generuje koszty zamiast rozwiązywać problem bezdomności zwierząt. Czyżby dziura budżetowa była aż tak przepastna, że rządzący nie pogardzą nawet pieniędzmi związanymi z bezpieczeństwem naszychczworonogów?
agroflesh, jb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.