Informacje
Pilne / autor: Fratria
Pilne / autor: Fratria

Strategiczne minerały z wielkimi oporami

Agnieszka Łakoma

Agnieszka Łakoma

dziennikarka portalu wGospodarce.pl, publicystka miesięcznika "Gazeta Bankowa", komentatorka telewizji wPolsce.pl; specjalizuje się w rynku paliw i energetyce

  • Opublikowano: 28 lipca 2026, 20:35

  • Powiększ tekst

Unia ma problemy z uruchomieniem wydobycia surowców krytycznych w Europie, nie tylko w powodu kosztów. Tymczasem więc transformacja energetyczna wiąże się z uzależnieniem od importu niezbędnych minerałów, szczególnie z Chin.

Mimo, że Komisja Europejska realizuje politykę klimatyczną i skutecznie przeforsowała wiele wymogów środowiskowych, to jednak po raz kolejny musi się mierzyć z niezadowoleniem eko-aktywistów. Tym razem zarzuty dotyczą strategicznego projektu wydobycia litu w Serbii, a sprawą ma zająć się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Dzięki współpracy z unijnymi grupami aktywistów organizacja serbska Marš sa Drine zdołała przygotować i skierować do Trybunału wniosek, w  którym domaga się sprawdzenia sposobu, w jaki projekt wydobycia litu Jadar otrzymał status strategicznego. Autorzy wniosku chcą wiedzieć, czy przy tym przestrzegane jest prawo unijne w zakresie ochrony środowiska i interesu publicznego. I to pomimo że inwestycja nie będzie realizowana w kraju należącym do Unii Europejskiej. Kilka miesięcy temu ta sama organizacja zabiegała w Komisji Europejskiej o przegląd decyzji o nadaniu statusu strategicznego temu serbskiemu projektowi, ale bez skutku. Portal Balkan Green Energy News cytuje jedną z aktywistek Marš sa Drine, według której „jeśli Europa chce przewodzić zielonej transformacji, nie może prowadzić tej samej polityki wydobywczej, co w przeszłości”. Bojana Novaković uważa, że „Europa nie może zastępować starego modelu kolonializmu surowcowego jego rzekomo bardziej zieloną wersją, jednocześnie podważając praworządność i ochronę środowiska”.

Tymczasem przedsięwzięcie Jadar, za którego przygotowanie odpowiada firma Rio Tinto, stoi pod znakiem zapytania. Choć inwestycja miała zapewnić największe dostawy litu na kontynencie. A status nadany przez Brukselę miał przyśpieszyć pewne procedur oraz wydawanie pozwoleń. Tak się jednak nie stało, zaś szefowie Rio Tinto zdecydowali pod koniec ubiegłego roku o „przejściu do etapu opieki i konserwacji” co w praktyce oznacza wstrzymanie przygotowań.

Projekt Jadar nadal stanowi światowej klasy złoże boranów litu/. Wierzymy, że Jadar ma potencjał, aby odegrać znaczącą rolę w transformacji energetycznej Serbii i Europy, gdy tylko warunki na to pozwolą

– czytamy na stronie firmy. 

Tak decyzja firmy jak i najnowszy wniosek aktywistów do Trybunału w sprawie projektu Jadar to kolejny przykład pokazujący, jak trudno będzie w Europie uruchomić wydobycie złóż surowców krytycznych, niezbędnych w dokonaniu transformacji energetycznej, na która stawia Unia. Uruchomienie wydobycia wiąże się nie tylko z olbrzymimi kosztami, których nie zmniejszą nawet najlepsze przepisy, a – przypomnijmy - Unia ma ustawę o surowcach krytycznych (Critical Raw Materials Act).

Problemem są także kwestie środowiskowe. – w lutym aktywiści wystąpili z wnioskiem do Trybunału po tym, jak za strategiczny władze unijne uznały inny projekt wydobycia litu – w Portugalii. I choć pozytywnie oceniła go Rada ds. Surowców Krytycznych (z udziałem przedstawicieli państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego), to nie przekonało wnioskodawców (w tym ClientEarth). Problematyczny wydaje się także projekty wydobycia litu w Hiszpanii, właśnie ze względu na kwestie środowiskowe.

W sytuacji, gdy niemal każda z inwestycji w Europie idzie opornie, władze unijne - chcąc realizować plany związane z polityką klimatyczną - musza liczyć się z rosnącym uzależnieniem kontynentu od importu surowców krytycznych oraz metali ziem rzadkich. A ich dostępność na innych kontynentach jest ograniczona, zaś niekwestionowanym potentatem są Chiny, które przez ostatnie dwie dekady poczyniły i sfinansowały wiele inwestycji nie tylko w swoim kraju. Teraz więc mogą dyktować warunki na rynku i decydować komu i ile minerałów dostarczą. A biorąc pod uwagę boom na czyste technologie (panele, auta elektryczne czy wiatraki) jak również wykorzystanie minerałów krytycznych w sektorze obronnym zależność Unii od importu jeszcze będzie rosła.

Przypomnijmy, ze tylko w przypadku litu Chiny kontrolują ponad 70 procent globalnych mocy przerobowych w rafinacji chemicznej, ponad jedną trzecią światowego wydobycia i ponad 98 procent produkcji baterii litowo-żelazowo-fosforanowych.

Agnieszka Łakoma

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych