Informacje

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, fot. PAP/EPA/BERND VON JUTRCZENKA
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, fot. PAP/EPA/BERND VON JUTRCZENKA

Trwa seria sprzecznych sygnałów ws. negocjacji TTIP

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 września 2016, 11:56

  • 2
  • Powiększ tekst

Unia Europejska będzie kontynuować negocjacje z USA ws. partnerstwa handlowo-inwestycyjnego (TTIP), gdyż mandat Komisji Europejskiej w tej kwestii pozostaje ważny - zapewnił w niedzielę przewodniczący KE Jean-Claude Juncker na marginesie szczytu G20 w Chinach. W sobotę premier Belgii, a wcześniej prezydent Francji i ważni politycy Niemiec mówili o fiasku negocjacji Europy z USA w obecnej formie.

"Biorąc pod uwagę mandat", który kraje członkowskie UE udzieliły Komisji Europejskiej "będziemy kontynuować negocjacje z USA" - zapewnił przewodniczący KE Jean-Claude Juncker podczas konferencji prasowej w Hangzhou (Hangczou). Wcześniej rządy Francji i Niemiec wyraziły sprzeciw wobec kontynuacji rozmów ze Stanami Zjednoczonymi w tej sprawie.

"Podczas ostatniego posiedzenia Rady Europejskiej w czerwcu zapytałem szefów państw i rządów UE czy chcą dalszych negocjacji z USA w kwestii TTIP. Odpowiedź była jasna, że tak" - przypomniał.

W ubiegłą niedzielę wicekanclerz Niemiec i minister gospodarki Sigmar Gabriel powiedział w wywiadzie dla telewizji publicznej ZDF, że negocjacje dotyczące TTIP między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską zakończyły się de facto fiaskiem, a Europejczycy nie mogą podporządkować się amerykańskim żądaniom. "Nie ma żadnego postępu" - ocenił.

Z kolei we wtorek francuski sekretarz stanu ds. handlu zagranicznego Matthias Fekl zapowiedział, że rząd Francji we wrześniu opowie się za przerwaniem obecnej rundy negocjacji w sprawie TTIP. Twierdził, że "nie ma już we Francji politycznego poparcia dla tych negocjacji".

»» Więcej o sygnałach w sprawie negocjacji TTIP czytaj tutaj:

Premier Belgii: rozmowy UE-USA w sprawie TTIP trzeba będzie zawiesić

TTIP o krok od wprowadzenia?

Premier Szydło: TTIP musi zabezpieczać polskie interesy

Transatlantyckie partnerstwo handlowe i inwestycyjne (TTIP), przyszła umowa handlowa między UE i USA, ma doprowadzić do stworzenia największej strefy wolnego handlu na świecie. Docelowo ma wykraczać dużo dalej niż dotychczasowe porozumienia handlowe, polegające na redukcji stawek celnych. Umowa w swych założeniach przewiduje usunięcie barier regulacyjnych i wzajemne uznawanie standardów w celu obniżenia kosztów dla eksporterów, importerów i inwestorów.

PAP, sek

Powiązane tematy

Komentarze