Informacje

autor: fot. Michał Karnowski / Fratria
autor: fot. Michał Karnowski / Fratria

Czy TVN zapłaci milionową karę? Negocjacje trwają...

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 15 grudnia 2017
  • 18:39
  • 1
  • Tagi: biznes kara finansowa koncesja KRRiT media polityka TVN ustawa o radiofonii i telewizji
  • Powiększ tekst

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) Witold Kołodziejski spotkał się w piątek z przedstawicielami zarządu TVN. Omówiono stan spraw związany z decyzją z 11 grudnia w sprawie TVN - podała na stronie internetowej KRRiT. Zapowiedziano, że rozmowy będą kontynuowane.

Dla dobra ładu medialnego strony ustaliły, że powstrzymają się od komentarzy w mediach” - poinformowała KRRiT.

11 grudnia KRRiT zdecydowała o nałożeniu kary w wysokości 1 mln 479 tys. zł. na spółkę TVN SA, nadawcę programu TVN 24, za sposób relacjonowania wydarzeń w Sejmie i przed Sejmem z grudnia 2016 r. Według Krajowej Rady nadawca naruszył przepisy ustawy o radiofonii i telewizji poprzez „propagowanie działań sprzecznych z prawem i sprzyjanie zachowaniom zagrażającym bezpieczeństwu„. Spółka TVN SA uznała decyzję Krajowej Rady za bezpodstawną i zapowiedziała odwołanie się od niej do Sądu Okręgowego w Warszawie.

W czwartek Witold Kołodziejski w programie wPolsce.pl podkreślił, że nałożona kara nie jest karą za „nieobiektywne przekazy„, a za ”propagowanie działań sprzecznych z prawem„. „Działań mogących również zagrażać bezpieczeństwu” - dodał. Zadeklarował też, że jeśli TVN nie będzie lekceważył zarzutów, jest gotów do rozmowy.

Również w czwartek rzeczniczka KRRiT Teresa Brykczyńska poinformowała, że od decyzji KRRiT o nałożeniu kary spółce TVN SA przysługuje prawo wszczęcia procedury odwoławczej. W przesłanym PAP komunikacie wymieniła procedury odwoławcze, które w świetle obowiązującego w Polsce prawa mogą być zastosowane przez TVN SA.

Mając 30 dni na odniesienie się do zarzutów zawartych w uzasadnieniu decyzji, pełnomocnik Spółki TVN SA może złożyć odwołanie do Sądu Okręgowego - Sądu Gospodarczego” - poinformowała rzeczniczka.

Dodała, że na tym etapie procedury sądowej polskie prawo przewiduje również instytucję ugody. „W przeszłości KRRiT zawierała takie ugody, również wobec decyzji o ukaraniu dotyczących Spółki TVN SA (w roku 2001 i 2003). W przypadku braku ugody, po wyroku Sądu Okręgowego, strona niezadowolona z rozstrzygnięcia może odwołać się do Sądu Apelacyjnego w Warszawie” - napisała Brykczyńska.

Jak wskazała, ostatnią instancją odwoławczą może być skarga kasacyjna złożona do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego; oprócz tego spółka może również złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Zaniepokojenie w związku z decyzją KRRiT wyraził we wtorek Departament Stanu USA. W jego ocenie decyzja ta podważa wolność mediów w Polsce, która - jak podkreślił Departament Stanu - jest bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. „Wolne i niezależne media są niezbędne dla silnej demokracji” - zaznaczył w komunikacie amerykański resort dyplomacji.

Rada zapewniała, że uchwałę w sprawie nałożenia kary na TVN podjęła w oparciu o ”dogłębną i długotrwałą analizę sześciu programów„. W jej ocenie relacje wydarzeń z grudnia 2016 r. „mogły podsycać agresję”.

PAP, sek

Komentarze