Informacje

Chiny walczą o Polskę kosztem innych krajów UE

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 26 lutego 2018
  • 15:42
  • 9
  • Tagi: biznes Chiny gospodarka media polityka Polska UE
  • Powiększ tekst

Pekin prowadzi politykę skłócania państw należących do Unii Europejskiej - piszą w poniedziałek hiszpański dziennik „El Confidencial” . Wskazuje, że jednym z krajów, które Chiny chcą przyciągnąć na swoją orbitę, jest Polska.

El Confidencial” pisze o rosnących wpływach Pekinu w Europie. Uważa, że władze Chińskiej Republiki Ludowej realizują politykę skłócania członków UE.

Zdaniem hiszpańskich komentatorów Pekin stosuje szereg metod służących wpływaniu na opinię publiczną, a także na decyzje polityczne wewnątrz UE.

Do metod tych zaliczają się naciski gospodarcze służące dzieleniu członków UE i uciszaniu krytycznych głosów, stosowanie propagandy w prestiżowych pismach europejskich, tworzenie nowych ośrodków badawczych oddziałujących na opinię publiczną lub ingerowanie w życie lokalnych wspólnot - wylicza „El Confidencial”.

Gazeta, powołując się na badania niemieckich thin tanków GPPIMERICS, twierdzi, że w dłuższej perspektywie obecność Pekinu w krajach UE może się upowszechnić zarówno na płaszczyźnie politycznej, jak i gospodarczej. Dziennik wskazał na duże inwestycje prowadzone przez Chiny w ramach współpracy regionalnej „16+1” w Europie Środkowo-Wschodniej, a także projektu Nowego Jedwabnego Szlaku.

El Confidencial” wyróżnia Polskę, Węgry i Rumunię jako kraje, z którym Pekin próbuje wzmocnić relacje. Gazeta przytacza wyniki badania MERICS, według którego Chiny próbują promować w UE nowy model polityczny, alternatywny dla zachodnich demokracji, naznaczony większym autorytaryzmem, który może stać się atrakcyjny szczególnie dla Warszawy i Budapesztu.

Stołeczna gazeta twierdzi, że wpływy Pekinu wzrosły w ostatnich latach również w zachodnioeuropejskim środowisku akademickim, gdzie ChRL chce kontrolować przebieg debaty na swój temat.

Z kolei dziennik „El Mundo” przypomina, że w poniedziałek rozpoczyna się w Komitecie Centralnym Komunistycznej Partii Chin dyskusja na temat projektu zniesienia kadencyjności urzędu prezydenta kraju. Gazeta wskazuje, że zatwierdzenie nowych przepisów oddali Pekin od zmiany u sterów władzy i umocni rosnącą w ostatnich latach pozycję prezydenta Xi Jinpinga.

Chiny otwierają Xi Jinpingowi możliwość bezterminowej władzy. Tym samym próbują skończyć z kadencyjnością wprowadzoną po śmierci Mao Zedonga w 1976 r. Według aktualnych przepisów sprawowanie urzędu prezydenta jest możliwe bez przerwy tylko przez dwie pięcioletnie kadencje – pisze dziennik.

Xi w listopadzie 2012 r. został wybrany sekretarzem generalnym KPCh. W marcu 2013 r. objął urząd prezydenta ChRL.

Na podst. PAP

Komentarze