Informacje

Marlena Maląg, Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej / autor: materiały prasowe MRPiPS
Marlena Maląg, Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej / autor: materiały prasowe MRPiPS

Rynek pracy jest wyjątkowo spolaryzowany

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • 11 stycznia 2020
  • 19:40
  • 0
  • Tagi: 2020 bezrobocie Gazeta Bankowa gospodarka Marlena Maląg polityka społeczna praca rynek pracy styczeń
  • Powiększ tekst

Rośnie zapotrzebowanie na wysoce wykwalifikowanych pracowników, szczególnie w usługach, ale jednocześnie firmy szukają pracowników bez kwalifikacji, do tzw. prac prostych – wskazuje Marlena Maląg, Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej – w rozmowie z Grażyną Raszkowską na łamach „Gazety Bankowej”

Objęła Pani tekę ministerialną jednego z najlepiej ocenianych przez społeczeństwo resortów, który odpowiada za kluczowe programy rządowe: „500 Plus”, „trzynastkę” dla emerytów. Czy oprócz tych wymienionych są jeszcze inne, które będą wymagały szczególnej uwagi?

Marlena Maląg: Wyzwaniem są dla nas zachodzące trendy demograficzne, starzenie się społeczeństwa. Musimy robić co w naszej mocy, by zachęcać młodych ludzi do zakładania rodzin, do decydowania się na drugie, trzecie czy kolejne dziecko. Bezpieczeństwo ekonomiczne to jedno, ale kwestie miejsc opieki nad najmłodszymi dziećmi, różnego rodzaju ulgi i ułatwienia dla rodzin mają ogromne znaczenie.

Dlatego tak ważne, obok oczywiście „Rodzina 500 plus”, są dla nas „Maluch Plus” czy ciągle rozwijana Karta Dużej Rodziny.

Wspieranie aktywności, zapewnianie opieki i godnej emerytury – to najważniejsze obszary naszej polityki senioralnej. „Senior Plus”, „Opieka 75 Plus” i ASOS, czyli Rządowy Program na rzecz Aktywizacji Osób Starszych, „Mama 4 Plus” – to ważne programy, które z pewnością będą kontynuowane.

Dla mnie osobiście jako byłej prezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych szczególnie bliskie są kwestie związane właśnie z tematyką niepełnosprawności. W najbliższych czterech latach będziemy tworzyć nowe i udoskonalać już istniejące narzędzia wsparcia osób niepełnosprawnych. To chociażby Fundusz Solidarnościowy, dalsze wspieranie zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, troska o tych najmniej samodzielnych, czyli świadczenie uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Wyzwań i pracy jest wiele.

Czy dotychczasowe doświadczenie związane z zarządzaniem Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, gdzie w krótkim czasie udało się wprowadzić kilka ważnych programów, wpłynie także na sposób zarządzania całym ministerstwem i podejmowaniem nowych projektów?

To doświadczenie pozwoliło mi lepiej poznać bardzo zróżnicowane przecież środowisko osób niepełnosprawnych, ich potrzeby i oczekiwania. PFRON to instytucja nakierowana całkowicie na wspieranie osób niepełnosprawnych, w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest to tylko jeden z obszarów działalności.

Nie mam jednak wątpliwości, że obszar ten jest dzisiaj jednym z absolutnych priorytetów. Moim poprzednikom udało się sporo zdziałać w tym zakresie, ale wciąż wiele jest tutaj do zrobienia. Mam tego świadomość, ale zapewniam, że nie boję się wyzwań i trudnych tematów.

Rynek pracownika mamy już od dłuższego czasu – czy utrzymanie tak niskiego bezrobocia jest możliwe w kolejnej perspektywie i jakie programy aktywizacji zawodowej powinny być jeszcze uruchomione?

W październiku stopa bezrobocia osiągnęła 5 proc. Podobny wynik notowaliśmy ostatni raz prawie trzydzieści lat temu, we wrześniu 1990 r. Zakładamy wprawdzie, że związku z końcem prac sezonowych w takich branżach, jak budownictwo, turystyka, rolnictwo czy ogrodnictwo stopa bezrobocia w kolejnych miesiącach będzie naturalnie wzrastać, ale spodziewamy się naprawdę nieznacznych wzrostów.

Polski rynek pracy należeć będzie nadal do pracownika, który ma coraz większy wpływ na warunki pracy, jak i płacy.

Rekordowo niska stopa bezrobocia powoduje jednak, że w Polsce zapotrzebowanie na pracowników, zgłaszane przez pracodawców, jest obecnie rekordowo wysokie. Nie dotyczy ono co prawda w równym stopniu wszystkich branż, lecz warto zauważyć, że w dobie szybko postępujących zmian technologicznych coraz bardziej widoczne jest zjawisko polaryzacji niedoborów pracowniczych. Rośnie bowiem zapotrzebowanie na wysoce wykwalifikowanych pracowników, szczególnie w usługach - oraz na pracowników bez kwalifikacji, do tzw. prac prostych.

Dlatego tak ważne jest wzmocnienie służb zatrudnienia w taki sposób, aby mogły efektywniej wspomagać pracodawców w pozyskiwaniu pracowników oraz poprzez usługi doradcze i szkoleniowe pomagać w podnoszeniu przez nich kwalifikacji i potencjału zawodowego.

To właśnie szkolenia i staże są jedną z najczęściej stosowanych form aktywizacji. Osoby, które rozpoczęły ten rodzaj wsparcia w tym roku stanowiły ok. 50 proc. ogółu aktywizowanych.

Coraz liczniej w podnoszeniu kwalifikacji lub kompetencji wspierani są pracodawcy oraz osoby pracujące także poprzez dofinansowanie kształcenia ustawicznego pracodawców i pracowników ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego.

W 2020 r. budżet Krajowego Funduszu Szkoleniowego wyniesie 246,5 mln zł i będzie najwyższy od początku funkcjonowania tego narzędzia, czyli od 2014 r. Z drugiej strony nie możemy zapominać o osobach długotrwale bezrobotnych. Należy rozważyć wprowadzenie nowych narzędzi pozwalających zaktywizować tę grupę. W takim przypadku powrót do zatrudnienia wymaga także bezpośredniej i bardzo intensywnej pracy z klientem, oraz zindywidualizowanego podejścia pracownika urzędu pracy.

Także osoby powyżej 50 roku życia są niedoreprezentowane wśród aktywizowanych bezrobotnych. Należy więc wypracować wspólnie z pracodawcami, w większym niż dotychczas zakresie, sposoby aktywizacji zawodowej osób 50+.

Czy imigranci zarobkowi, którzy w pewnym sensie ratują polski rynek pracy – będą mogli liczyć na dalsze ułatwienia w zatrudnianiu w naszym kraju?

Cudzoziemcy stanowią obecnie już około 5 proc. polskiego rynku pracy. Ich wkład w rozwój społeczno-gospodarczy naszego kraju zapewne nie zmniejszy się w kolejnych latach. Cudzoziemcy uzupełniają niedobory wynikające m.in. ze zmniejszającej się liczby osób w wieku produkcyjnym, utrzymującej się emigracji, stopy bezrobocia na poziomie zbliżonym do tzw. bezrobocia naturalnego, czy utrzymującego się wzrostu gospodarczego.

W związku z tym uważnie przyjrzymy się obowiązującym regulacjom i rozwiązaniom organizacyjnym. Tam gdzie nie będzie to stanowić uszczerbku dla bezpieczeństwa Polski i polskiego rynku pracy, podejmiemy działania zmierzające do odbiurokratyzowania procedur.

Poza tym ministerstwo stale udoskonala systemy teleinformatyczne obsługujące procedury z zakresu zatrudniania cudzoziemców. Zachęcamy także urzędy do promowania składania wniosków online dotyczących zezwoleń na pracę oraz oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, poprzez praca.gov.pl, co znacząco przyspiesza procedurę.

Rozmawiała Grażyna Raszkowska

Wywiad z minister pracy Marleną Maląg oraz więcej informacji i komentarzy o światowej i polskiej gospodarce i sektorze finansowym znajdziesz w bieżącym wydaniu „Gazety Bankowej” - do kupienia w kioskach i salonach prasowych

„Gazeta Bankowa” dostępna jest także jako e-wydanie, także na iOS i Android – szczegóły na http://www.gb.pl/e-wydanie-gb.html

Komentarze