Informacje

Druga fala epidemii nieuchronnie nadchodzi do Wielkiej Brytanii i nie można wykluczyć dalszych ograniczeń w celu jej zatrzymania / autor: Pixabay
Druga fala epidemii nieuchronnie nadchodzi do Wielkiej Brytanii i nie można wykluczyć dalszych ograniczeń w celu jej zatrzymania / autor: Pixabay

Za złamanie zasad izolacji grzywna równa... 50 tys. zł

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 20 września 2020, 08:55

    Aktualizacja: 20 września 2020, 08:56

  • 1
  • Powiększ tekst

W sobotę premier Boris Johnson powiedział, że osoby, które zdecydują się zignorować zasady izolacji z chorymi na Covid-19 zostaną ukarane grzywną w wysokości do 10 tys. funtów (równowartość ok. 50 tys. złotych). Nowe przepisy dotyczące drugiej fali epidemii wejdą w życie 28 września - powiedział premier. Przewidują one również wsparcie w wysokości 500 funtów dla niektórych pracowników tracących pracę.

W piątek premier Boris Johnson powiedział, że druga fala epidemii nieuchronnie nadchodzi do Wielkiej Brytanii i nie można wykluczyć dalszych ograniczeń w celu jej zatrzymania, zaś burmistrz Londynu Sadiq Khan ostrzegł, że dodatkowe restrykcje w stolicy wydają się być nieuniknione.

Aż 4422 nowe przypadki koronawirusa potwierdzono w ciągu ostatniej doby w Wielkiej Brytanii - poinformował w sobotę po południu brytyjski rząd. To najwyższa dobowa liczba zakażeń od 8 maja. Zanotowano 27 zgonów.

Liczba nowych zakażeń jest o 100 większa od tej z bilansu piątkowego, co oznacza, że po raz kolejny w ostatnich dniach został pobity ich rekord, jeśli chodzi o okres od czasu spowolnienia epidemii i rozpoczęcia luzowania restrykcji. Zaledwie 6 września po raz pierwszy ponownie przekroczony został poziom 2000 zakażeń w ciągu doby, 11 września - poziom 3000, zaś w piątek – 4000.

»» O pandemii koronawirusa w Wielkiej Brytanii i w Polsce czytaj tutaj:

Wlk. Brytania przed ogólnokrajową blokadą? Wkrótce decyzja

MZ: 194 laboratoria wykonują testy na koronawirusa

Na dodatek w przedstawionych w sobotę danych niedobrze wygląda sytuacja w każdej z czterech części Zjednoczonego Królestwa. W Anglii ich liczba (3638) jest drugą najwyższą od połowy kwietnia, w Szkocji (350) jest najwyższa od końca kwietnia, a zarazem po raz pierwszy od 1 maja przekroczyła 300, w Walii (212) jest najwyższa od 10 maja i pierwszym przypadkiem od tego samego dnia, by przekroczyła 200, zaś w Irlandii Północnej - drugi dzień z rzędu pobity został dobowy rekord zakażeń od początku epidemii (222).

W całym kraju łączna liczba infekcji SARS-CoV-2 wzrosła tym samym do 390 358, co jest 14. najwyższym wynikiem na świecie i czwartym w Europie - po Rosji, Hiszpanii i Francji.

PAP, sek

Powiązane tematy

Komentarze