Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: Materiały prasowe
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Materiały prasowe

Prokuratura zajmuje się sprawą kontrolera lotów w Warszawie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 12 maja 2021, 18:46

  • 0
  • Powiększ tekst

Po zawiadomieniu złożonym przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej prokuratura zajmuje się sprawą kontrolera lotów z Warszawy - poinformowała PAP PAŻP. Chodzi o podejrzenie, że mógł on pracować pod wpływem alkoholu.

Jak napisała PAŻP w przesłanym PAP oświadczeniu, w wyniku zawiadomienia złożonego przez PAŻP prowadzone jest prokuratorskie postępowanie w sprawie możliwości spowodowania zagrożenia w ruchu powietrznym przez jednego z kontrolerów z Warszawy w czasie pełnienia przez niego czynności kontrolerskich 5 maja 2021 roku.

Według doniesień Onetu i Business Insider Polska, 5 maja jeden z kontrolerów warszawskiej wieży na Lotnisku Chopina po powrocie na dyżur z przerwy miał w komunikacji z załogami „bełkotać” do pilotów, nie prowadzić ich po kursie, a po zawiadomieniu policji przez drugiego kontrolera „oddalić się”. Wzbudziło to podejrzenia, że był pod wpływem alkoholu.

PAŻP poinformowała PAP w oświadczeniu, że od razu podjęto działania w tej sprawie.

Natychmiastowe działania polegające na odsunięciu pracownika ze stanowiska operacyjnego, zabezpieczeniu ciągłości służby i poinformowaniu przełożonych oraz policji zostały wdrożone przez obecnego w Sali operacyjnej innego kontrolera, zgodnie z wewnętrzną procedurą +wykrywania przypadków problematycznego stosowania substancji psychoaktywnych przez KRL+, zatwierdzoną przez Urząd Lotnictwa Cywilnego - napisano w oświadczeniu.

Zgodnie z przesłanym oświadczeniem, PAŻP niezwłocznie po zdarzeniu zabezpieczyła materiały niezbędne do rozpoczęcia badania przez Dział Badania Zdarzeń w Agencji.

Jak informuje Agencja, obecna procedura dotycząca wykrywania substancji psychoaktywnych została wdrożona w PAŻP w 2019 roku na mocy ogólnoeuropejskich przepisów i opiera się na zaufaniu i odpowiedzialności kontrolerskiej za bezpieczeństwo ruchu lotniczego.

PAŻP zapewniła, że „wychodząc naprzeciw postulatom strony społecznej, w 2020 roku prowadzona była wśród kontrolerów kampania edukacyjna m.in. oparta na szkoleniach i możliwości samotestowania się przez kontrolerów ruchu lotniczego”.

W kontroli ruchu lotniczego nie ma bowiem miejsca na patologiczne zachowania mogące wpływać na bezpieczeństwo. Kontroler jest zobowiązany licencją do odpowiedzialnego podejmowania czynności lotniczych na stanowisku będąc w pełnej dyspozycji psychofizycznej gwarantującej bezpieczeństwo w ruchu lotniczym - podkreśliła PAŻP w oświadczeniu.

Jak podano, obowiązujący system przesiewowych kontroli w celu wykrywania przypadków problematycznego stosowania substancji psychoaktywnych przez kontrolerów, w związku z sytuacją, która w historii PAŻP zaistniała po raz pierwszy, zostanie dodatkowo wzmocniony pod kątem rygorystycznego reagowania na przypadki niewłaściwego zachowania kontrolerów wskazującego na brak odpowiedzialności w podejściu do bezpieczeństwa w ruchu lotniczym.

PAŻP dodała, że do czasu zakończenia postepowania oraz badania przez służby lotnicze, w ramach polityki Just Culture oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo Lotnicze (art. 134 1a), Agencja wstrzymuje się od komentowania sprawy.

PAP/RO

CZYTAJ TEŻ: Sasin: skutecznie zmniejszamy rozwarstwienie regionalne

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze