Analizy
Rynki zareagowały na doniesienia z EBC spokojnie – kurs euro praktycznie się nie ruszył / autor: Fratria / AS
Rynki zareagowały na doniesienia z EBC spokojnie – kurs euro praktycznie się nie ruszył / autor: Fratria / AS

Zdążyć przed prawicą

Krzysztof Adamczak

Krzysztof Adamczak

analityk walutowy Walutomat.pl

  • Opublikowano: 18 lutego 2026, 14:37

  • Powiększ tekst

Środowa sesja to przede wszystkim zaskakujące doniesienia w sprawie przyszłości szefowej ECB, dysonans między odbiorem wczorajszych negocjacji przez Iran i USA, i co chyba najistotniejsze – wieczorne „minutki” z FOMC.

Strach przed Le Pen

Środa przynosi swoistą potencjalną bombę wprost z Frankfurtu. „Financial Times” donosi, że Christine Lagarde zamierza opuścić fotel szefowej Europejskiego Banku Centralnego przed zakończeniem kadencji, która formalnie kończy się 31 października 2027 roku. Celem manewru miałoby być umożliwienie ustępującemu prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi oraz niemieckiemu kanclerzowi Friedrichowi Merzowi wspólnego wyboru jej następcy – zanim prawica potencjalnie przejmie władzę w Paryżu po przyszłorocznych wyborach prezydenckich. ECB oczywiście oficjalnie dementuje, rzecznik zapewnia, że Lagarde „jest całkowicie skupiona na swojej misji i nie podjęła żadnej decyzji dotyczącej końca kadencji„. Jest to jednak już drugi taki sygnał w krótkim czasie – tydzień temu szef Banku Francji François Villeroy de Galhau ogłosił, że zrezygnuje ze stanowiska w czerwcu tego roku, jest to również motywowane chęcią pozostawienia Macronowi wpływu na selekcję. Wśród kandydatów na następstwo pani Lagarde krążą przede wszystkim nazwiska Klaasa Knota, byłego szefa holenderskiego banku centralnego, oraz Pablo Hernándeza de Cosa z Banku Rozrachunków Międzynarodowych. Naturalnym kandydatem wydaje się również Joachim Nagel. Rynki zareagowały na doniesienia spokojnie – euro i rentowności niemieckich obligacji praktycznie się nie ruszyły, co sugeruje, że inwestorzy nie spodziewają się istotnych zmian w polityce monetarnej. ECB znajduje się obecnie w komfortowej sytuacji: inflacja pozostaje w celu, stopy w neutralnym ustawieniu, do tego wzrost gospodarczy w okolicach potencjalnego – rzadka kombinacja określana mianem „nirvany banku centralnego”.

Genewa bez przełomu

Wczoraj Szwajcaria gościła równocześnie dwie wysokooktanowe sesje negocjacyjne, które przebiegały w zupełnie odmiennych nastrojach. Pierwsza dotyczyła irańskiego programu nuklearnego. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi po zakończeniu rundy rozmów z delegacją amerykańską mówił o „dobrym postępie” i uzgodnieniu „zasad przewodnich” przyszłego porozumienia atomowego. Zapowiedział, że strony przygotują teraz draft umów i wrócą do stołu za dwa tygodnie. Optymizm Teheranu kontrastuje jednak z ostrożnością Waszyngtonu – wiceprezydent JD Vance stwierdził wprost, że Iran wciąż ignoruje „czerwone linie” administracji Trumpa, a rzeczniczka Białego Domu ograniczyła się do neutralnej konstatacji, że „pozostaje wiele szczegółów do przedyskutowania”. Tuż przed rozpoczęciem rozmów Gwardia Rewolucyjna zamknęła fragmenty Cieśniny Ormuz na „ćwiczenia wojenne”, co brzmi raczej jak demonstracja siły niż sygnał pokojowy. Kilka sal dalej przedstawiciele Ukrainy, Rosji i USA dyskutowali o zakończeniu wojny – według ukraińskiego negocjatora Rustema Umerova skupiono się na „praktycznych kwestiach i mechanizmach rozwiązań”, rosyjska agencja TASS określiła atmosferę mianem „bardzo napiętej”. Dla rynków walutowych kluczowe pozostaje to, że żadna ze stron nie wstała od stołu – perturbacje geopolityczne nie nasilają się dramatycznie, co trzyma premie ryzyka w ryzach.

Czekamy na minutki

Na rynku dużo się dzieje, jednak dzisiejszy handel powinien zostać zdominowany przez wieczorną publikację „minutek” z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Inwestorzy będą analizować każde zdanie dokumentu w poszukiwaniu odpowiedzi na kilka kluczowych pytań: jak głęboki był spór wewnątrz Fed, jak Komitet interpretuje inflację wywołaną przez nowe cła administracji Trumpa oraz kiedy prawdopodobnie nastąpi następna obniżka stóp. Dla przypomnienia, na posiedzeniu 27-28 stycznia FOMC utrzymał docelowy przedział dla stóp funduszy federalnych na poziomie 3,5-3,75 procent stosunkiem głosów 10 do 2. Dysydentami byli gubernatorzy Christopher Waller i Stephen Miran, którzy optowali za natychmiastową redukcją o 25 punktów bazowych, argumentując koniecznością proaktywnego wsparcia rynku pracy. Według narzędzia CME FedWatch rynek wycenia obecnie 90-procentowe prawdopodobieństwo, że Fed pozostawi stopy bez zmian na marcowym posiedzeniu, a łącznie w całym roku spodziewa się około 62 punktów bazowych łagodzenia – czyli dwóch pełnych cięć plus pięćdziesięcioprocentową szansę na trzecie.

Krzysztof Adamczak, analityk walutowy Walutomat.pl

Przedstawione poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie komentarza, raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor.

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych