Analizy

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

S&P500 może zaatakować 3000 pkt.

Kamil Cisowski Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego Dom Inwestycyjny Xelion

  • Opublikowano · 26 maja 2020, 08:13

  • 0
  • Tagi: Biznes EUR euro giełda gospodarka USA
  • Powiększ tekst

Światowe giełdy nie potrzebowały w poniedziałek USA, by świętować zbliżający się koniec epidemii koronawirusa, mimo że WHO przestrzega, że nawet w krajach europejskich sytuacja może się szybko diametralnie zmienić na którymś z etapów kończenia izolacji, a w Ameryce Łacińskiej, Afryce i Indiach pandemia się dopiero rozwija.

DAX rósł wczoraj o 2,9%, przewodząc stawce europejskich indeksów. Rząd w Berlinie rozważa pakiety pomocowe dla małych i średnich firm o wartości 50 tys. EUR miesięcznie, informacje o zbliżającym się porozumieniu rządu z Lufthansą windowały nie tylko ceny przewoźnika, ale pozytywnie wpływały na cały rynek, widzący w tym sygnał nadchodzącego wsparcia dla mniej kontrowersyjnych przedsiębiorstw. Indeks znalazł się na najwyższym poziomie od pierwszej połowy marca.

WIG20 wzrósł o 1,9%, mWIG40 o 1,7%, a sWIG80 o 0,6%, więc tylko średni spółki utrzymały zagraniczne tempo, co nie dziwi w kontekście braku aktywności inwestorów zagranicznych na GPW w dniach takich jak wczorajszy – obroty na rynku akcji wyniosły 420 mln zł. Dzisiaj interesujące będzie zachowanie Ten Square Games, najbardziej rozgrzanej spośród spółek zarówno mWIG40, jak i WIG_Games, która opublikowała wczoraj słabsze od oczekiwań wyniki. Co do tego, że rajd na rynkach globalnych będzie dziś kontynowany przynajmniej w godzinach porannych raczej nie ma wątpliwości. Nikkei, ponownie jak DAX, znajduje się na 10-tychodniowych szczytach, a kontrakty futures na S&P500 sugerują test poziomu 3000 pkt. Wszystko odbywa się bez jakiegokolwiek potwierdzenia na rynku obligacji, rentowności amerykańskich 10-latek spadają od ubiegłego wtorku, a ich wcześniejsze odbicie też trudno było widzieć inaczej niż w kategoriach efektu chwilowego wzrostu podaży. Bardzo specyficzna wersja rynkowej euforii trwa w najlepsze.

Kamil Cisowski

Dyrektor Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego

Dom Inwestycyjny Xelion

Komentarze