Informacje

zadłużenie firm / autor: Fratria
zadłużenie firm / autor: Fratria

KRD: Firmy są już zadłużone na 9,03 mld zł

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 16 marca 2022, 09:50

  • 2
  • Powiększ tekst

Zadłużenie firm wynosi 9,03 mld zł; ponad 272 tys. przedsiębiorstw ma przeterminowane zobowiązania finansowe, a ich średni dług to 33,2 tys. zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Rekordzista jest winien prawie 25 mln zł

Największe problemy mają firmy z sektora handlowego, gdzie zaległości wynoszą 2,25 mld zł. Następne są przedsiębiorstwa budowlane z 1,46 mld zł długów, a także branża transportowo-spedycyjno-logistyczna, gdzie uzbierało się 1,14 mld zł niezapłaconych zobowiązań. W trudnej sytuacji jest także przemysł, który ma do oddania kontrahentom 1 mld zł – poinformował prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

Wśród województw dominują przedsiębiorstwa z Mazowsza, gdzie uzbierało się 1,97 mld zł długów. Składają się na nie nieuregulowane zobowiązania 53 tys. 774 podmiotów. Drugie miejsce zajmuje Śląsk, gdzie uzbierało się 1,17 mld zł długów. Ma je 34 tys. 325 firm. Trzecia jest Wielkopolska z 915 mln niezapłaconych faktur i 26 tys. 832 dłużników.

Według badania na zlecenie Kaczmarski Inkasso, sprawdzanie płatności za faktury wystawione kontrahentom jest stałą praktyką w 59,5 proc. firm z sektora MŚP. Robią tak głównie mikrofirmy (63 proc. wskazań), działające w branży budowlanej (67 proc.) i funkcjonujące w północno-zachodniej Polsce (woj. lubuskie, wielkopolskie i zachodnio-pomorskie) – 63 proc. Reszta, tj. 40,5 proc. przedsiębiorstw robi to tylko, gdy zachodzi taka potrzeba.

Przedsiębiorcy kontrolują płatności od klientów, głównie samodzielnie weryfikując stan konta bankowego (45 proc. wskazań). Nieco mniejszy odsetek – 40 proc. – stosuje gotowe, zautomatyzowane rozwiązania w programach księgowych, sprzedażowych lub magazynowych. Tylko 16 proc. korzysta z pomocy biur rachunkowych.

Firmy najczęściej sprawdzają, czy pieniądze od kontrahenta wpłynęły, gdy zbliżają się terminy opłacenia firmowych rachunków lub trzeba rozliczyć się z dostawcami i podwykonawcami. Wskazuje tak 58,5 proc. z nich. Prawie 1/3 bierze się za sprawdzanie konta, kiedy nadchodzą daty płatności podatków PIT, CIT i VAT, a 30 proc. przed planowanym rozpoczęciem większych inwestycji.

Najczęściej przedsiębiorcy reagują na brak zapłaty tydzień po zapadalności faktury. Deklaruje tak 46 proc. z nich. Prawie co 4. upomina się o pieniądze po miesiącu, ale 17 proc. monituje u kontrahentów już po jednym dniu opóźnienia.

Badanie zostało przeprowadzone przez TGM Research w styczniu br. metodą CAWI na 422 firmach - podmiotach gospodarczych wystawiających faktury z odroczonym terminem płatności.

Czytaj też: Zabito kolejnego, rosyjskiego generała!

PAP/mt

Powiązane tematy

Komentarze