Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne / autor: pixabay.com

PKO BP: szczyt inflacji będzie w czerwcu lub lipcu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 kwietnia 2022, 15:50

  • 1
  • Powiększ tekst

Szczytowe odczyty inflacji – zarówno CPI, jak i bazowej – oczekiwane są w czerwcu lub lipcu. W nieco dalszej perspektywie inflacja zacznie hamować – podano w piątkowym komentarzu PKO BP do danych GUS.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2022 r. wzrosły rok do roku o 11,0 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 3,3 proc. Wcześniej w szacunku flash GUS podawał, że w marcu ceny rok do roku wzrosły o 10,9 proc., a miesiąc do miesiąca wzrosły o 3,2 proc.

Ceny nośników energii wzrosły o 4,7 proc. m/m (24,3 proc. r/r). Zgodnie z naszymi podejrzeniami za wzrostem stały głównie wyższe ceny opału (14,2 proc. m/m), który drożał w tempie zbliżonym do niedawnych szczytów z października-listopada 2021. Wyraźnie zdrożał gaz (7,1 proc. m/m), za który w porównaniu z marcem 2021 trzeba było zapłacić o blisko 50 proc. więcej. Wzrost cen nośników energii to kluczowy element podbijający koszty utrzymania i wyposażenia mieszkania, które w marcu były o 15,4 proc. wyższe niż rok wcześniej – wskazano w komentarzu PKO BP do piątkowych danych GUS.

Ekonomiści banku zwrócili także uwagę na wzrost cen paliw, które zdrożały o 28,1 proc. miesiąc do miesiąca - 33,5 proc. rok do roku. Drożejące paliwa w połączeniu z napiętą sytuacją na rynku pracy przekładają się na wzrost cen usług transportowych (8,8 proc. r/r), który prawdopodobnie będzie kontynuowany w kolejnych miesiącach. Sukcesywnie drożeją także środki transportu (efekt wąskich gardeł podażowych), gdzie po latach ujemnej dynamiki cen rok do roku obecnie obserwujemy wzrosty w skali blisko 8 proc. rok do roku.

Kluczową kategorią, która w najbliższym czasie może podbijać inflację, jest żywność. Od ok. pół roku obserwujemy tu dużo silniejsze wzrosty cen niż wskazuje wzorzec sezonowy, a wybuch wojny, poprzez presję na wzrost cen zbóż, ten trend nasilił. W marcu żywność zdrożała o 2,4 proc. m/m, a najsilniejsze wzrosty dotyczyły cen mięsa (wg GUS podbiło inflację o 0,34 pp). Od kilku miesięcy drożeją mąka i chleb, co podbiło ceny tych kat. o 19,4 i 17,7 proc. r/r. – oceniono w komentarzu PKO BP.

Stwierdzono w nim, że w innych komponentach koszyka procesy cenowe mają słabsze natężenie. Ekonomiści PKO BP ocenili, że inflacja bazowa wzrosła w marcu do 6,9 proc. r/r, ale „jej pęd wciąż się zwiększa”.

Zarówno po stronie inflacji CPI jak i bazowej szczytowych odczytów spodziewamy się w czerwcu – lipcu. W najbliższych miesiącach kluczowe znaczenie dla trendu inflacyjnego będą miały czynniki związane z wojną (ceny żywności, paliw). W nieco dalszej perspektywie inflacja zacznie hamować na skutek osłabienia popytu. Nasza całoroczna prognoza wynosi obecnie 10,4 proc. – oceniono w komentarzu PKO BP.

PAP/RO

Powiązane tematy

Komentarze