Informacje

Gaz  / autor: fot. Fratria
Gaz / autor: fot. Fratria

Kiedy Baltic Pipe osiągnie pełną przepustowość?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 października 2022, 15:12

  • 0
  • Powiększ tekst

Baltic Pipe pełną przepustowość osiągnie w I kwartale przyszłego roku – poinformował w sobotę wicepremier Jacek Sasin. Potwierdził, że realizowany jest przesył gazu tym rurociągiem.

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin pytany był w sobotę przez dziennikarzy, czy przesył gazociągiem Baltic Pipe jest realizowany.

Uruchomienie przesyłu gazu tym gazociągiem, łączącym szelf norweski przez Danię z Polską, zaplanowano na 1 października br. Oficjalne jego otwarcie odbyło się we wtorek.

Z tego co wiem, tak. Jesteśmy rzeczywiście na początku pewnego procesu. Baltic Pipe będzie zwiększał swoją przepustowość cyklicznie aż do przyszłego roku. Pełną przepustowość osiągnie w I kwartale przyszłego roku” – poinformował Jacek Sasin.

Sasin dodał, że tym, czym dzisiaj Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) dysponuje „to jest 8 mld m sześc. rocznie w przyszłym roku”.

Dzisiaj robimy wszystko, żeby w pełni wypełnić to kontraktami długoterminowymi i własnym wydobyciem na szelfie norweskim. Również możliwe jest kupowanie gazu na giełdzie i przesyłanie go Baltic Pipe, ale to pewnie będzie tylko marginalna część tego gazu” – zastrzegł Sasin.

Dzisiaj z tych 8 mld m sześc. ponad 6 mld m sześc. mamy już zabezpieczone we własnym wydobyciu i w zawartych kontraktach z jednym z dostawców norweskich” – podkreślił Jacek Sasin.

PGNiG infomowało tydzień temu, że zawarło ze spółkami grupy Equinor ASA umowy kupna-sprzedaży gazu ziemnego wydobywanego na norweskim szelfie kontynentalnym. Dostawy gazu ziemnego będą obejmować okres dziesięciu lat od 1 stycznia 2023 r. do 1 stycznia 2033 r. w wysokości do 2,4 mld m sześc. rocznie”.

Mogę powiedzieć jedno, to jest taki moment, że jesteśmy w pełni uniezależnieni od rosyjskiego gazu” – stwierdził Sasin. Jego zdaniem zapewnia nam to polskie wydobycie na poziomie prawie 4 mld m sześc., gazoport w Świnoujściu, możliwość korzystania z terminalu w Kłajpedzie i interkonektor na granicy polsko-litewskiej, który ma przepustowość ok. 2 mld m sześc.

To jest więcej niż aktualnie potrzebujemy gazu na nasze potrzeby” – wskazał wicepremier Sasin.

Jedynym użytkownikiem systemu Baltic Pipe będzie na razie PGNiG. Spółka wykupiła większość ze zdolności przesyłowej gazociągu, która docelowo ma wynieść 10 mln m sześc. rocznie. PGNiG będzie sprowadzać gaz z własnego wydobycia na szelfie norweskim i kupiony u innych producentów.

Gazociąg jest wspólną inwestycją operatorów systemów przesyłowych gazu z Polski i Danii – Gaz-Systemu i Energinetu. Gaz-System jest właścicielem i operatorem części zaczynającej się na brzegu duńskiej wyspy Zelandia i biegnącej do Polski po dnie Bałtyku.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze