Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Zaległości emeryta-dłużnika przekraczają 18 tys. zł

Robert Bombała

Robert Bombała

  • Opublikowano: 22 stycznia 2024, 19:30

  • Powiększ tekst

W Krajowym Rejestrze Długów Biurze Informacji Gospodarczej (KRD BIG)jest zarejestrowanych 319 tys. emerytów (na łączną liczbę 6,14 mln osób), a wysokość ich zadłużenia na koniec minionego roku sięgała prawie 6 mld zł. Przeciętny dłużnik ma 18,5 tys. zł zadłużenia. I chociaż – jak wynika z informacji KRD BIG – ich liczba zmniejszyła się w ciągu roku o 44 tys., to średnie zadłużenie zwiększyło się o 1 300 zł.

To głównie kredyty i alimenty

Najwięcej spośród długów emerytów jest niespłaconych bankowych kredytów, z których większość została przez banki sprzedana funduszom sekurytyzacyjnym. Łączna kwota wynosi 4,2 mld zł. Do tego dochodzi 621 mln zł zaległych kredytów i pożyczek, które instytucje finansowe próbują odzyskać same. Prawie 688 mln zł to nieuregulowane alimenty, 188 mln zł długi mieszkaniowe, a 71 mln zł to zaległe rachunki telefoniczne.

„Rosnąca średnia kwota zadłużenia przy spadającej liczbie dłużników i malejących długach seniorów świadczy o tym, że sytuacja części z nich uległa pogorszeniu. W grudniu 2023 roku zapytaliśmy Polaków, czy zdarzyło im się w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie zapłacić jakiegoś rachunku. W przypadku osób po 60. roku życia, które przyznały, że coś takiego miało miejsce, najczęściej wskazywały one jako powód konieczność pokrycia pilniejszych wydatków (44 procent) oraz wzrost kosztów utrzymania (41 procent). Widać więc, że nawet relatywnie spore podwyżki świadczeń emerytalnych nie przekładają się na zdolność do opłacenia wszystkich rachunków” – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Emeryci są jedyną grupą wiekową, której zadłużenie w 2023 r. systematycznie malało. Jeszcze na koniec grudnia 2022 r. wynosiło 6,22mld zł, a rok później 5,9 mld zł. Jedną z przyczyn – jak ocenia Rejestr - tego zmniejszania zadłużenia, można upatrywać we wzroście świadczeń. Marcowa waloryzacja emerytur była wyjątkowo wysoka – 14,8 proc., z gwarancją wzrostu o minimum 250 zł. Do tego 13. i 14. emerytura.

„Dla seniorów dług to plama na honorze. Dlatego zawsze starają się współpracować z negocjatorami, żeby zaległości spłacić. Te postawy znajdują też potwierdzenie w badaniu „Postawy Polaków wobec dłużników”, jakie w listopadzie 2023 roku zrealizowano na zlecenie Krajowego Rejestru Długów. Dla 73 procent seniorów osoby, które mają pieniądze i nie płacą rachunków, nie zasługują na szacunek. Dla porównania w przypadku najmłodszych Polaków, w wieku 18-24 lat, odsetek ten wyniósł 27 procent. Olbrzymia różnica” – mówi Jakub Kostecki, prezes Kaczmarski Inkasso.

Geografia zadłużenia

Najwięcej zadłużonych seniorów mieszka na Górnym Śląsku, gdzie prawie 49 tys. dłużników nie uregulowało zobowiązań na kwotę 888 mln zł. Następni są emeryci z Mazowsza, prawie 39 tys. dłużników ma do zwrotu 885 mln zł. Tutaj jest też najwyższe średnie zadłużenie – 22,8 tys. zł. W żadnym innym województwie przeciętny dług emeryta nie przekroczył 20 tys. zł. Na trzecim miejscu są Dolnoślązacy – 31 tys. dłużników musi oddać wierzycielom ponad 555 mln zł.

Najmniej zadłużeni są emeryci z Podlasia. Tam ok. 5,5 tys. seniorów ma do oddania 102 mln zł. Najniższe średnie zadłużenie odnotowano na Warmii i Mazurach – 16,1 tys. zł.

Panie i panowie

Spośród 318,6 tys. dłużników, 171,5 tys. to kobiety, które są zadłużone na 2,94 mld zł długu. Mężczyzn jest 147,1 tys., a ich długi wynoszą 2,96 mld zł. Średnie zadłużenie seniorki wynosi 17,2 tys. zł, a seniora 20,08 tys. Rekordzista z województwa łódzkiego ma zaległości wobec banku spółdzielczego na kwotę 8,7 mln zł.

„Zadłużenie może wynikać z tego, że część seniorów nie posiada oszczędności i w przypadku nagłej sytuacji losowej nie są w stanie utrzymać płynności finansowej, co skutkuje nieopłacaniem bieżących rachunków. Z badania „Barometr oszczędności 2023” przygotowanego przez IMAS dla KRD wynika, że co czwarta osoba powyżej 60. roku życia nie posiada oszczędności. 68 procent wytłumaczyło to niewystarczającym dochodem. 31 procent respondentów, którzy posiadają odłożoną gotówkę, wskazało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy ta poduszka finansowa zmalała” – mówi Łącki.

Czytaj także: Przeciętne wynagrodzenie przekroczyło 8 000 zł

rb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych