Informacje

Claus Weselsky, szef GDL / autor: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
Claus Weselsky, szef GDL / autor: PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

Niemcy znowu staną. Strajki na kolei i w lotnictwie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 marca 2024, 13:50

  • 1
  • Powiększ tekst

Niemiecki związek zawodowy maszynistów GDL w poniedziałek ogłosił kolejny strajk na kolei. Protest w transporcie pasażerskim ma się rozpocząć w czwartek nad ranem, a w transporcie towarowym już w środę po południu - zapowiedział szef GDL Claus Weselsky.

Akcja strajkowa obejmująca pociągi pasażerskie ruszy o godz. 2 w czwartek i potrwa do godz. 13 w piątek. W przypadku pociągów towarowych protest potrwa od godz. 18 w środę do godz. 5 w piątek.

Kolejne strajki nie będą ogłaszane!

Weselsky podkreślił, że GDL nie zamierza ogłaszać przyszłych strajków z 48-godzinnym wyprzedzeniem.

GDL i niemieckie koleje Deutsche Bahn od miesięcy walczą o zawarcie nowego układu zbiorowego. Punktem spornym jest żądanie związku dotyczące skrócenia tygodniowego czasu pracy z 38 do 35 godzin dla pracowników zmianowych, bez strat finansowych. Ostatnio wielodniowy strajk maszynistów pod koniec stycznia spowodował odwołanie tysięcy pociągów.

Kraj stanie na ponad dobę

Ten strajk będzie trwał łącznie 35 godzin. 35 godzin, aby wszyscy w kraju zrozumieli, o co nam chodzi, a mianowicie o 35-godzinny tydzień pracy” - powiedział Weselsky, cytowany przez agencję dpa.

Wcześniej w poniedziałek związek zawodowy Verdi wezwał personel naziemny linii lotniczych Lufthansa do kolejnego w ostatnim czasie strajku ostrzegawczego, który tym razem ma się odbyć w czwartek i piątek.

Buntuje się także Lufthansa

Związek zawodowy Verdi w poniedziałek wezwał personel naziemny linii lotniczych Lufthansa do kolejnego już strajku ostrzegawczego, który tym razem ma się odbyć w czwartek i piątek. Pasażerowie muszą być przygotowani na ograniczenia i odwołania lotów.

Strajk ma się rozpocząć się o godz. 4 w czwartek i zakończyć o godz. 7.10 w sobotę.

W ramach toczącego się sporu zbiorowego dotyczącego około 25 tys. pracowników naziemnych odbyły się już dwa strajki ostrzegawcze, z których każdy spowodował wstrzymanie ruchu pasażerskiego na około jeden dzień. W zeszłym tygodniu Verdi strajkował w działach technologii i obsługi ładunków Lufthansy - przypomina portal tagesschau.

»» O ostatnich strajkach w Niemczech czytaj tutaj:

W Niemczech dzień bez strajku dniem straconym?

Niemcy pełne lokalnych protestów komunikacji

Cel? Zwiększyć presję

Poprzez strajk ostrzegawczy związek zawodowy chce zwiększyć presję na Lufthansę przed planowaną na 13 i 14 marca piątą rundą negocjacji.

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Diesel w końcu potaniał

Dodatek do emerytury. Ponad 500 zł za psa

Lawina chętnych na zarządzanie Orlenem

Te buty nosiła cała Polska

Verdi domaga się 12,5-procentowej podwyżki płac i premii inflacyjnej.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Komentarze