Informacje

Do 2030 r. elektromobilność ma zdominować rynek motoryzacyjny / autor: Pixabay
Do 2030 r. elektromobilność ma zdominować rynek motoryzacyjny / autor: Pixabay

E-auta zdominują motoryzację, ale ropa nie zaginie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 18 marca 2024, 18:30

  • Powiększ tekst

Udział pojazdów elektrycznych w globalnej sprzedaży samochodów wyniesie do 2030 roku między 62 proc. a 86 proc. - prognozuje firma doradcza Deloitte w opublikowanym w poniedziałek raporcie. Dodaje, że globalny popyt na biopaliwa ma wzrosnąć o 44 proc. do 2027 roku.

Z przygotowanego przez firmę Deloitte raportu „2024 Oil and Gas Industry Outlook” wynika, że zasadniczy wpływ na przyszłość sektora paliwowego będzie miała elektryfikacja branży motoryzacyjnej. Powołując się na dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej eksperci poinformowali, że na poziomie globalnym sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrosła o ponad 35 proc. w 2023 r., a jeden na siedem sprzedanych aut to elektryk.

Według niektórych przewidywań, udział pojazdów elektrycznych w globalnej sprzedaży samochodów może wynieść nawet od 62 proc. do 86 proc. w 2030 roku. Niezależnie od faktycznej wartości oznacza to dużą zmianę dla firm z sektora energetycznego. Oprócz wdrażania stacji ładowania elektryków i oferowania nowych usług mobilności w swoich punktach sprzedaży detalicznej, koncerny paliwowo-energetyczne mają wyjątkową okazję do zbadania różnych zastosowań w sektorze pojazdów elektrycznych” - wskazał Michał Pieprzny z Deloitte.

Zwrócił uwagę, że jedno z amerykańskich przedsiębiorstw energetycznych wykorzystuje specjalistyczny koks do wytwarzania wysokowydajnych materiałów anodowych do produkcji akumulatorów litowo-jonowych.

»» O elektrycznych autach czytaj też tutaj:

Czy będą karne cła na tanie elektryki z Chin?

E-auto dla każdego czy e-mobilność na papierze?

Elektryczna lawina. Potężny wzrost zakupów e-aut

Sektor paliw ciągle rośnie

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że pomimo zakłóceń, globalne zapotrzebowanie na ropę naftową kontynuuje tendencję wzrostową - w 2023 r. po raz pierwszy przekroczono poziom 100 mln baryłek dziennie.

Prognozuje się, że globalna branża wydobywcza utrzyma poziom inwestycji w węglowodory z 2023 r., wynoszący około 580 mld dolarów, i wygeneruje ponad 800 mld dolarów wolnych przepływów pieniężnych w 2024 r.” – podkreślił Robert Karczmarczyk z Deloitte, cytowany w informacji.

Poinformowano, że globalne moce przerobowe rafinerii od 2019 r. zmniejszyły się o 4,5 mln baryłek dziennie, a eksperci Deloitte przewidują kontynuację trendu spadkowego. Według prognoz, globalny popyt na ropę naftową spowolni w perspektywie długoterminowej, rosnąc co roku o 0,4 mln baryłek dziennie do 2027 r. Dla porównania, do 2023 r. rósł on o 1,6 mln dziennie. Tymczasem - jak podano - popyt na biopaliwa ma zwiększyć się o 44 proc. w latach 2022-2027, gdyż w coraz większym stopniu zastępują one produkty ropopochodne.

»» O klasycznej motoryzacji czytaj tutaj:

Zakaz dla aut spalinowych. Społeczeństwa powiedzą stop?

Przyszłością niskoemisyjne paliwa alternatywne

Karczmarczyk uważa, że branża rafineryjna stoi w obliczu kluczowych przemian.

Produkuje i wprowadza na rynek nowe produkty, aby zrównoważyć spodziewany długoterminowy spadek popytu na paliwa kopalne w transporcie, a tym samym przyjmuje podejście jeszcze bardziej zorientowane na klienta. Wprowadzanie niskoemisyjnych paliw alternatywnych, obejmujących na przykład biopaliwa, wodór czy paliwa syntetyczne, w połączeniu z przeprojektowaniem doświadczeń konsumenckich na stacjach paliw, staje się kluczowe dla sukcesu branży” - podkreślił Karczmarczyk.

PAP, sek

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Drżyjcie pracodawcy! Pracownicy mają potężny oręż

Bruksela pominęła polskie firmy

Śmiechom nie ma końca. Polska ograna jak nigdy

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych