Informacje

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Ile razy mają powtarzać? Trwa protest rolników [ZDJĘCIA]

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 kwietnia 2024, 18:46

    Aktualizacja: 4 kwietnia 2024, 19:52

  • Powiększ tekst

Rolnicy protestują przeciwko unijnemu Zielonemu Ładowi a także niekontrolowanemu importowi zboża i innych produktów spożywczych spoza UE, które nie spełniają norm. Od grudnia 2023 roku rząd nie przedstawił konkretów w tej sprawie, a jedynie zapowiedział, po której stronie się opowiada - „Nie zamknę granicy”- powiedział premier Donald Tusk w środę w Krakowie.

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Najpierw nazwano ich chuliganami, a następnie oznajmiono, że nie zamierzają z nimi rozmawiać. Wobec protestujących rolników stosowane są różnorodne strategie, a sposób skuteczności działań rządu w obronie polskich rolników mocno odbiega od prawdy. Niemniej jednak rolnicy nie ustępują. W czwartek manifestowali przed wybranymi biurami poselskimi w całym kraju. Wśród miejsc ich protestów znalazło się także biuro marszałka Sejmu Szymona Hołowni, gdzie zanieśli słomę i gnojowicę w pojemnikach. Demonstracja odbywała się również przed siedzibą resortu rolnictwa w Warszawie.

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Rolnicy domagają się rozwiązania spraw wymyślonych przez polityków

W Białymstoku pod biuro Polski 2050, gdzie znajdują się biura poselskie marszałka Sejmu Szymona Hołowni i wicemarszałka Senatu Macieja Żywno, rolnicy przynieśli kilkanaście kostek słomy, gnojowicę w pojemnikach i mleko, a także worki ze zbożem z napisami „PL” i „UA”.

Kilkudziesięciu rolników domagało się spotkania z parlamentarzystami, ale nie było ich w tym czasie w biurze.

Atmosfera jest nerwowa, bo jest wiosna, trwają zasiewy (…) a tyle czasu już protestujemy. Byliśmy już wszędzie (…). Politycy nie chcą rozwiązać problemów, które stworzyli. My przychodzimy do nich, żeby oni je rozwiązali, a oni nie chcą” - powiedział przewodniczący zgromadzenia pod biurem poselskim Szymona Hołowni Wojciech Chrostowski ze Stowarzyszania Rolnicy Podlasia (SRP), oddolnej inicjatywy, która powstała niedawno w regionie.

Dodał, że jeżeli sytuacja się nie poprawi, problemy nie będą rozwiązane, to rolnicy będą wozić obornik pod domy polityków - jako „czerwoną kartkę”.

Niekończące się przekładanie terminu obietnic

Z rolnikami w Białymstoku rozmawiał przewodniczący Polski 2050 w Podlaskiem Marek Sakowicz. Argumentował m.in., że obecny rząd stara się rozwiązać problemy, ale nie da się tego zrobić szybko.

Protesty organizowane były też w województwie lubelskim. Mł. asp. Małgorzata Pawłowska z policji w Tomaszowie Lubelskim przekazała, że w czwartek rano policjanci patrolujący miasto zauważyli rozsypany obornik pod budynkiem przy ul. Lwowskiej 64, gdzie mieści się m.in. biuro poselskie Tomasza Zielińskiego (PiS). Na zdjęciach w lokalnych mediach widać było również baner z napisem: „Polscy rolnicy nie będą umierać w ciszy”.

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Z całą mocą przeciw polskim rolnikom

Badamy sprawę pod kątem zaśmiecania miejsca publicznego, na chwilę obecną przez osobę nieznaną. Ustalamy ewentualnych świadków zdarzenia, sprawdzamy również zapisy okolicznego monitoringu” – powiedziała PAP policjantka.

Z kolei w Hrubieszowie obornik został rozsypany przy Placu Wolności, gdzie mieści się biuro poselskie Sławomira Zawiślaka (PiS).

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Policja ma działać

W Rzeszowie protesty rolnicze odbyły się przed biurami poselskimi m.in. polityków PiS i PO oraz przed urzędem wojewódzkim. Jak powiedziała PAP aspirant sztabowy Magdalena Żuk z rzeszowskiej policji, była tylko jedna interwencja.

Ok. godz. 12 zostaliśmy powiadomieni o tym, że na ul. Kreczmera ktoś zostawił cztery pojemniki z nieznaną substancją oraz słomę. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce ustalili, że pojazd typu bus, z którego wyładowano pojemniki i słomę, znajduję się na następnej ulicy. Kierowca oraz pasażer busa zostali wylegitymowani. Trwają czynności w tej sprawie” – dodała.

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Protesty nie tylko w Warszawie

Przy ul. Kreczmera swoje biuro ma m.in. europosłanka PO Elżbieta Łukaciejewska.

Policjanta zaznaczyła, że pozostałe zgromadzenia w tym mieście przebiegły spokojnie.

Protesty rolników trwały również przed biurami poselskimi w województwie wielkopolskim. Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że w całym regionie przed biurami różnych polityków zorganizowano łącznie 23 pikiety. Dodał, że do godz. 14, 15 z tych demonstracji zakończyło się. „W związku ze zgromadzeniami, które się odbywały nie odnotowaliśmy żadnych poważniejszych wydarzeń” - zaznaczył Borowiak.

W Koninie protestujący zebrali się na ul. Urbanowskiej, przed biurem poselskim wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka. Manifestacja ma zakończyć się w tym miejscu o godz. 18.00.

Biuro prasowe resortu rolnictwa poinformowało po południu PAP, że w siedzibie ministerstwa w Warszawie przebywają b. minister rolnictwa Gabriel Janowski oraz Tomasz Obszański szef NSZZ RI „Solidarność”. Przedstawiciele rolników są tam od wtorku.

Rząd „nie zamierza rozmawiać”

W czwartek rano wiceminister Michał Kołodziejczak powiedział, że nie zamierza rozmawiać z osobami protestującymi w ministerstwie. Dopytywany, czy rozmowy z protestującymi będą prowadzili premier Donald Tusk lub minister Czesław Siekierski, odpowiedział, że „mówi tylko za siebie”.

Rolnicy przekazują: ich postulaty nie są realizowane

Protest rolników / autor: PAP
Protest rolników / autor: PAP

Przedstawiciele protestujących rolników, którzy 19 marca br. podpisali w Jasionce uzgodnienia z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przybyli we wtorek po południu do ministerstwa rolnictwa na rozmowy dot. realizacji ich postulatów. Według rolników postulaty nie są realizowane. Ogłosili strajk okupacyjny i pozostali w gmachu ministerstwa, jednocześnie żądając rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem.

Czytaj także: Strajk okupacyjny w MRiRW zakończony. To jednak nie koniec sprzeciwu! „Protesty będą trwały na ulicach, w miastach”

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych