Informacje

Dieta / autor: Pixabay
Dieta / autor: Pixabay

Zobacz, dlaczego nie warto odchudzać się w szybkim tempie

Filip Siódmiak

Filip Siódmiak

Student dietetyki na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Pasjonat sportu i zdrowego odżywiania oraz aktywnego trybu życia. W wolnym czasie uwielbia poszerzać swoją wiedzę w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe, czym dzieli się z czytelnikami w swoich felietonach

  • Opublikowano: 9 kwietnia 2024, 21:30

  • Powiększ tekst

Tak zwana dieta lotników to kolejny ze sposobów obiecujących bardzo szybko widoczne efekty diety odchudzającej. Kusi przede wszystkim prognozą utraty nawet 9 kilogramów w niecałe 3 tygodnie.

Pomimo samej nazwy, nie ma nic wspólnego z dietą pilotów. To kolejna ze strategii szybkiej utraty masy ciała, na którą niezwykle łatwo jest się „nadziać”. Czy jest bezpieczna i co naprawdę daje? Wyjaśniamy.

Zalecenia

Ten konkretny, punktowy sposób żywienia został po raz pierwszy opracowany w Stanach Zjednoczonych. Warunkiem osiągniecia wymarzonego celu stało się zdobycie odpowiedniej liczby punktów.

Zalicza się ją do kategorii diet niskowęglowodanowych z racji ograniczenia ich dziennego spożycia, zarówno cukrów prostych, jak i złożonych. Większą część puli kilokalorii powinny w niej stanowić białka (20-30 % całościowej energii) oraz tłuszcze (50-60 % całościowej energii). Resztę stanowią węglowodany. Oprócz restrykcji dotyczącej ograniczonej podaży węglowodanów, ważne jest również:

• Spożywanie pięciu posiłków dziennie, bez podjadania pomiędzy nimi

• Aby drugie śniadanie składało się z warzyw, natomiast podwieczorek z jednego owocu

• Aby podczas śniadania, obiadu i kolacji najeść się do syta

• Aby w trakcie odchudzania przyjmować preparaty witaminowe oraz mikroelementy, które nie są przyjmowane wraz z dietą

Cechą charakterystyczną owej diety jest brak liczenia spożywanych kilokalorii. Z tego względu liczy się umiar oraz znajomość zawartej energii w poszczególnych produktach, a także skala punktowa, niemogąca przekraczać progu 40 punktów.

Produktom spożywczym przypisuje się więc określoną ilość punktów, w zależności od zawartości energii na 100 gramów. Dla przykładu ryby świeże oraz w puszcze mają od 0 do 3 punktów. Podobnie z chudym drobiem. Całościowo opisana tabelka z zestawieniem wszystkich grup produktów dostępna jest na wielu forach oraz stronach internetowych. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że dieta ta nie posiada żadnego konkretnego dowodu naukowego, potwierdzającego jej skuteczność.

Uwaga na skutki

Stosowanie diety lotnika rzeczywiście pozwala na zrzucenie nadprogramowych kilogramów w dość szybkim tempie. Należy jednak zaznaczyć, że ten sposób odżywiania przynosi w dłuższej perspektywie czasu więcej szkody niż pożytku. Długofalowo może przyczyniać się do rozwoju niedoborów oraz zaburzenia wielu funkcji organizmu. Przyzwyczajenie oraz chęć zdobycia możliwie najmniejszej liczby punktów kusi do ograniczenia przyjmowania odpowiedniej ilości energii oraz składników odżywczych, a także do kategoryzowania jedzenia na tą „dobrą” i „złą”. Co więcej, z racji kategoryzowania żywności na podstawie odpowiadającej im ilości punktów, łatwo o szybie wpadniecie w zaburzenia odżywiania.

Jednak to czy zdecydujemy się na dietę lotników zależy tylko i wyłącznie od nas samych. W sytuacji podjęcia próby robimy to na własną odpowiedzialność. Całość nie powinna trwać więcej niż miesiąc, a w trakcie jej trwania nie zapominajmy także o piciu wystarczającej ilości płynów – minimum 2 litry dziennie.

Filip Siódmiak

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych