Złoto nie traci blasku
Pomimo gwałtownych korekt cenowych, złoto zachowuje status bezpiecznego aktywa. Według Tomasza Gessnera, głównego analityka firmy Tavex, znaczące spadki są naturalnym elementem długoterminowych cykli wzrostowych.
- Każde aktywo cechuje się zmiennością, mówił Tomasz Gessner podczas rozmowy w “Piątce wGospodarce” w telewizji wPolsce24. Podobnie jest ze złotem. Spadek o 21 proc. w ciągu zaledwie trzech dni sprowokował falę pytań o bezpieczeństwo inwestycji w ten metal, chociaż wcześniej, gdy bił on rekord za rekordem, mało kto zastanawiał się, czy jest to normalne i czy bezpieczne aktywo powinno zachowywać się w taki sposób.
Korekta to nic nadzwyczajnego
- Pamiętajmy o tym, że w dwóch poprzednich falach hossy, czyli w dekadzie lat 70. i pierwszej dekadzie lat 2000 również mniej więcej w połowie tych trendów wzrostowych mieliśmy poważniejsze korekty. W przypadku lat 70. korekta na złocie zabrała 49 proc. szczytu. Natomiast w hossie z pierwszej dekady lat 2000 było to 34 proc., mówił Tomasz Gessner.
Obecna korekta, choć dynamiczna, mieści się w historycznych normach. Według Gessnera, gwałtowny spadek cen na przełomie stycznia i lutego miał charakter czysto regulacyjny. Amerykańska giełda i regulator podnieśli depozyty zabezpieczające dla kontraktów terminowych. Działanie to miało na celu zdelewarowanie rynku papierowego i uspokojenie zmienności, nie mając bezpośredniego związku z popytem na fizyczny kruszec.
Aktywa antysystemowe
Choć złoto i srebro są często wymieniane razem, Tomasz Gessner wskazuje na istotne różnice między tymi metalami, przy zachowaniu wspólnego mianownika. - Są to dwa różne aktywa. Wspólnym ich mianownikiem jest przede wszystkim tak zwana antysystemowość, czyli to, że są to aktywa w formie fizycznej, nieobarczone tak zwanym ryzykiem strony trzeciej, ryzykiem kontrahenta, czyli nikt nie może nam niejako odciąć dostępu do tego w przeciwieństwie do jakichkolwiek środków w banku, papierów wartościowych czy nawet hipoteki, mówił Tomasz Gessner.
Różnica polega przede wszystkim na tym, że srebro staje coraz bardziej metalem przemysłowym, wykorzystywanym w samochodach elektrycznych, panelach solarnych, elektronice, sektorze zbrojeniowym czy sztucznej inteligencji. - Wszystkie te sektory są ewidentnie wzrostowe i stąd też takie fajerwerki cenowe w ostatnim roku, mówił Tomasz Gessner.
Podważany status dolara
Poza złotem, przez dziesięciolecia bezpieczną przystanią był dolar, obligacje rządu amerykańskiego … Czy w na liście bezpiecznych aktywów pozostało tylko złoto? Czy w globalnych finansach dokonuje się jakaś wielka zmiana systemowa ?
Tomasz Gessner przyznał, że jest ona widoczna w postrzeganiu tradycyjnych bezpiecznych przystani. Status dolara jako bezpiecznego aktywa jest podważany. Przyspieszenie nastąpiło w roku 2022, kiedy zapadła decyzja o zamrożeniu 300 miliardów dolarów rezerw walutowych Rosji.
- W tym momencie wielu uczestników rynku na całym świecie zdało sobie sprawę z ryzyka przechowywania nadmiernych ilości rezerw w dolarze i w amerykańskich obligacjach, mówił główny analityk Taveksu. To właśnie wtedy przyspieszył proces dedolaryzacji, czyli uniezależniania się od dolara. - I w to wolne miejsce zaczęło wchodzić złoto, powiedział Tomasz Gessler. sk
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.