Pracownicy IKS „Solino” zaostrzyli protest
Czterech pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino” prowadzących głodówkę, mającą być „wyrazem sprzeciwu wobec osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego”, w sobotę zaostrzyło protest poprzez zaprzestanie przyjmowania jakichkolwiek płynów.
Protest rozpoczął się 15 marca wieczorem. Głodówkę prowadzą członkowie NSZZ „Solidarność”, jednego z pięciu związków zawodowych w spółce, która zatrudnia 250 pracowników. Związkowcy wówczas skierowali pismo do premiera Donalda Tuska i ministra energii Miłosza Motyki, w którym zaapelowali o pilne działania i spotkanie.
Solidarność: Zakłady Solino są zwijane
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność”, informując o zaostrzeniu protestu, podała, że decyzja została podjęta wobec braku reakcji premiera i ministra energii na przekazane postulaty. Związkowcy w komunikacie podkreślili, że bierność wobec postępującej degradacji krajowego kompleksu sodowego oraz infrastruktury o znaczeniu krytycznym stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa surowcowego, przemysłowego i energetycznego państwa.
To już siódmy dzień protestu. Jest nam ciężko, ale zdecydowaliśmy o zaostrzeniu głodówki i nieprzyjmowaniu żadnych płynów, nawet wody. Czekamy na natychmiastowe podjęcie przez władze rozmów z nami i przedstawienie odpowiedzi na nasze postulaty - powiedział szef zakładowej Solidarności, uczestnik głodówki Jerzy Gawęda.
Związkowcy, rozpoczynając protest, napisali do premiera i ministra energii, że ma miejsce degradacja zaplecza technologicznego i przemysłowego służącego do wydobywania soli do produkcji sody.
Wśród ich postulatów znalazły się: przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowania, przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek, budowa warzelni, powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa.
Orlen nie widzi problemu
IKS „Solino” są spółką akcyjną Grupy Orlen. Biuro prasowe Orlenu w poniedziałek podało, że do protestu przystąpiło czterech spośród 250 pracowników spółki, którzy są zrzeszeni w jednym z pięciu związków działających w firmie. Zaznaczono, że strona protestująca od kilku miesięcy ignorowała zaproszenia na rozmowy z zarządem spółki.
„W latach 2025–2026 nie podjęto decyzji o redukcjach etatów ani programach dobrowolnych odejść. (…) Wbrew pojawiającym się informacjom, spółka nie ogranicza również zdolności produkcyjnych lub magazynowych ani nie likwiduje infrastruktury produkcyjnej, lub służącej magazynowaniu, a wręcz przeciwnie, rozwija je. Jeśli chodzi o złoża Łanięta, Lubień i Damasławek, Solino nie posiada koncesji na ich zagospodarowanie” - podał Orlen.
Dyrektor Departamentu Komunikacji Ministerstwa Aktywów Państwowych Przemysław Kuk w poniedziałek informował, że protest został rozpoczęty bez jakichkolwiek rokowań czy próby mediacji.
IKS Solino realizuje i przygotowuje inwestycje o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa oraz stabilności infrastruktury magazynowej. Spółka konsekwentnie rozwija i modernizuje kawernowe magazyny ropy i paliw, prowadząc projekty związane z unowocześnianiem infrastruktury powierzchniowej i podziemnej oraz podnoszeniem poziomu bezpieczeństwa procesowego - wskazał Kuk.
PAP, sek
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Czego boją się banki i… KNF w nowej ustawie o kredycie konsumenckim?
Katastrofa dochodów. Budżet się wali!
Szykują się zmiany w Sejmie. „Tylko premier będzie mógł”
»»Rynek pracy w wyraźnym ochłodzeniu. Spada liczba miejsc pracy – oglądaj „Piątkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.