Zimny dreszcz recesji w europejskiej gospodarce
Gdy unijne władze ostrzegają, że kryzys energetyczny i podwyżki cen spowodowane wojną z Iranem mogą trwać miesiącami, a nawet latami, już widać oznaki spowolnienia gospodarczego w Europie.
S&P Global Market Intelligence informuje w najnowszym raporcie o ogólnym spadku aktywności gospodarczej w krajach strefy euro. Sugeruje wręcz, że sektor prywatny w krajach strefy euro w kwietniu pogrążył się w recesji.
Dołek w danych z gospodarki – najniżej od 2022 roku
Wskaźnik produkcji S&P Global Flash Eurozone Composite PMI pokazuje, że sytuacja gospodarcza staje się coraz trudniejsza, a powodów do optymizmu brak. S&P informuje, że optymizm w sektorze usług był najniższy od trzech i pół roku, a w sektorze produkcyjnym spadł do najniższego poziomu od 17 miesięcy. Wskazuje też na rosnącą presję inflacyjną w kwietniu, a ceny sprzedaży wzrosły szczególnie gwałtownie w Niemczech. Także w tym kraju firmy po raz pierwszy od nieco ponad półtora roku wyraziły pesymistyczne nastawienie.
„Nic dziwnego, że firmy patrzą na perspektywy coraz bardziej pesymistycznie, a nastroje spadły do najniższego poziomu od końca 2022 roku” – mówi Chris Williamson, główny ekonomista ds. biznesu w S&P Global Market Intelligence. Jego zdaniem obecny wskaźnik PMI sygnalizuje w drugim kwartale 2026 r. „spadek PKB o 0,1 proc., po tym jak w pierwszym kwartale zasygnalizowano wzrost o 0,2 proc.”. I dodaje, że „wojna uderza obecnie najmocniej w sektor usług, gdzie aktywność biznesowa spada w tempie, jakiego nie obserwowano od czasu pandemii i lockdownów z początku 2021 roku”.
Kryzys energetyczny przybliża recesję
Analiza S&P wpisuje się w mnożące się opinie ekonomistów i instytucji finansowych o możliwej recesji w Europie. Międzynarodowy Fundusz Walutowy zaledwie kilka dni temu obniżył już prognozę tegorocznego wzrostu gospodarczego dla strefy euro.
Także organizacje i stowarzyszenia branżowe ostrzegają przed skutkami kryzysu energetycznego. W szczególnie trudnej sytuacji są linie lotnicze, przemysł nawozowy i chemiczny. Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Chemicznego zapowiada kolejny trudny rok z brakiem zamówień i problemem braku rentowności. W opinii przekazanej CNN informuje, że wojna z Iranem zadała „znaczący cios” nadziejom na poprawę koniunktury i możliwe są przestoje w produkcji i redukcja zatrudnienia”.
Skutki problemów branży odczują także klienci – media informują, że **niemiecki koncern BASF, jeden z największych producentów chemikaliów na świecie, podniósł ceny wszystkich produktów, od kwasu mrówkowego po produkty do czyszczące do domu – w niektórych przypadkach o ponad 30 proc.!
Agnieszka Łakoma
»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Rzeź drobiu! W tydzień straciliśmy milion kur
Dlaczego premier Tusk hamuje projekt, który da Polsce 50 mld zł?
Szok naftowy! Niebotycznie wysokie straty wciąż rosną
»»Latanie będzie droższe – oglądaj „Piątkę wGospodarce” telewizji wPolsce24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.