Informacje

PLAN DOBREJ ZMIANY JEST WYKONYWANY

Sieci

Sieci

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce

  • Opublikowano: 23 stycznia 2016, 15:54

  • 6
  • Powiększ tekst

W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” podsumowanie pierwszego półrocza prezydentury Andrzeja Dudy. Z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, Człowiekiem Wolności 2015 tygodnika „wSieci”, rozmawia Piotr Zaremba.

- Plan jest wykonywany. W kampanii nakreśliłem scenariusz zmian w zasadniczych punktach zgodny z programem ugrupowania, z którego się wywodzę: Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnę: obniżenie wieku emerytalnego, podwyższenie kwoty wolnej od podatku, 500 zł na dziecko. Podczas kampanii spotykałem się z ludźmi i to była niezwykle pouczająca lekcja, polecam ją każdemu politykowi. Czasem trudno dostrzec świat poza kilkoma największymi miastami, tymczasem młodzi ludzie uciekają z mniejszych ośrodków, niestety wyjeżdżają też z Polski. Ja z tych podróży, z tych spotkań wyprowadziłem zasadniczy wniosek: konstytucyjna, również europejska, zasada zrównoważonego rozwoju nie była w Polsce przestrzegana. Polska nie rozwijała się równomiernie. To było i nadal jest wielkie wyzwanie, także dla prezydenta RP – ocenia prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Zarembą.

Ustanowienie zasady zrównoważonego rozwoju nie jest nawet zadaniem na jedną kadencję. Ważne, że rozpoczął się pewien proces. Ja swoje projekty: o obniżeniu wieku emerytalnego, o kwocie wolnej od podatku wniosłem. I będę przedstawiał kolejne – zapowiada prezydent. I dodaje, że na wprowadzenie w życie czekają jeszcze: - Projekt rozwiązania problemu kredytów we frankach, który kilka dni temu trafił do Komisji Nadzoru Finansowego. Niektóre projekty, jak ten o wycofaniu sześciolatków ze szkół, zostały przejęte przez rząd. I to on, mając w dużym stopniu ten sam program co mój, podejmuje misję dobrej zmiany. Ani mój wybór nie był przypadkowy, ani zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych. Społeczeństwo chciało zmiany w prospołecznym kierunku. Obecna większość parlamentarna jest gwarancją realizacji moich zobowiązań. Przecież rząd Ewy Kopacz moich propozycji realizować nie chciał. A ja bezpośrednich instrumentów rządzenia czy stanowienia prawa nie mam.

Prezydent odniósł się też do swojego wystąpienia w Gdyni, podczas rocznicy wydarzeń grudniowych, kiedy wspominał o dziedzictwie „Solidarności”. – O co walczyli ludzie od roku 1980? O sprawiedliwość. O nowoczesne, demokratyczne państwo, w którym będą traktowani podmiotowo. To była walka o suwerenność. Przeciw władzy z obcego nadania. Ale walka o podmiotowość nie dotyczyła tylko swobód politycznych. Obiecywano Polakom, że zostaną członkami zachodniej, europejskiej wspólnoty także w wymiarze materialnym. (…) Dziedzictwo „Solidarności” to również podniesienie jakości życia, zrównoważony rozwój, wyrównanie szans. Większość społeczeństwa musi godnie żyć i musi mieć tego poczucie. III Rzeczpospolita tego nie zapewniła.

Więcej o dziedzictwie Solidarności, „dobrej zmianie” i zadaniach prezydenta w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 25 stycznia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Wiadomości Google

Kliknij Obserwuj i bądź na bieżąco!

Powiązane tematy

Komentarze