Informacje

internet / autor: Pixabay
internet / autor: Pixabay

Do 2020 r. szybki internet będzie w 60 proc. domów

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 grudnia 2018, 18:44

  • 0
  • Powiększ tekst

Do 2020 roku 60 proc. z 3,8 mln gospodarstw domowych w Polsce, które nie mają dostępu do bardzo szybkiego internetu, uzyska go. Stanie się tak dzięki programowi aukcji na inwestycje ze środków unijnych - mówi wiceminister cyfryzacji Wanda Buk.

Buk we wtorek wzięła udział w Brukseli w spotkaniu ministrów odpowiedzialnych za kwestie telekomunikacji. Uzgodnili oni częściowe stanowisko w sprawie proponowanego programu finansowego UE „Cyfrowa Europa”, który ma wesprzeć transformację cyfrową europejskich społeczeństw i gospodarek w ramach budżetu unijnego na lata 2021-2027.

Jak powiedziała wiceminister Buk po spotkaniu, Polska poparła jego przyjęcie.

Cieszymy się, że w UE powstanie program, który będzie podchodził kompleksowo do tematów cyfryzacji. Sami mamy taki program na poziomie krajowym i uważamy, że on się świetnie sprawdza. Cyfryzacja jest studnią bez dna, więc środków finansowych na ten cel w UE zawsze będzie za mało. Liczymy jednak, że cyfryzacja będzie miało istotne miejsce w przyszłych ramach finansowych UE na lata 2021-2027 - wskazała.

Buk zaznaczyła, że Polska przez wiele lat korzystała przy budowie sieci telekomunikacyjnych z pieniędzy z polityki spójności i polska administracja ma duże doświadczenie w rozdysponowywaniu tych środków.

Wiceminister podkreśliła, że Bruksela doceniła m.in. polski program likwidacji tzw. białych plam dostępu do szybkiego, światłowodowego internetu. Projekt budowy sieci zajął pierwsze miejsce w organizowanym przez Komisję Europejską konkursie European Broadband Awards (EBA). To największa w historii tego typu inwestycja finansowana z funduszy unijnych. Do tegorocznej edycji konkursu zgłoszono kilkadziesiąt projektów z całej Europy.

Buk wyjaśniła, że w ramach unijnego programu „Polska Cyfrowa” dostępne były 4 mld euro środków unijnych na podłączenie 700 tys. gospodarstw domowych do szybkiego, światłowodowego internetu. Operatorzy telekomunikacyjni wcześniej tego nie zrobili, tłumacząc to nieopłacalnością inwestycji, bo np. gospodarstwa domowe były zlokalizowane na obszarach o niskim zaludnieniu z dala od sieci szkieletowych.

80 procent tych gospodarstw domowych znajduje się w miejscowościach poniżej 5 tysięcy mieszkańców. Zaproponowaliśmy system aukcyjny, którego nie ma nigdzie w Unii Europejskiej. W efekcie okazało się, że finalnie operatorzy za 3 miliardy euro podłączą do sieci nie 700 tysięcy gospodarstw, a 2 miliony. Podłączą również wszystkie szkoły, które dziś nie mają tego dostępu - wskazała.

Jak dodała Buk, konkurs został organizowany tak, że operatorzy dostawiali więcej punktów, jeśli gospodarowali oszczędnie środkami w swojej propozycji oraz zamierzali podłączyć więcej gospodarstw niż zakładane minimum.

Dzięki temu uruchomiliśmy dźwignię inwestycyjną. Do prawie 4 miliardów euro środków unijnych operatorzy dodadzą ponad 3,5 miliarda euro swoich środków - wskazała.

Podkreśliła, że pierwsze umowy zostały podpisane w 2017 roku, a ostatnie we wrześniu 2018 roku. Konkurs objął obszar całej Polski i inwestycje maja być rozłożone symetrycznie na terenie całego kraju. Inwestycje zakończą się w 2020 roku. Spośród 12 tys. szkół, w ramach programu do szybkiego internetu podłączono jak dotąd 5 tys.

Wyliczyliśmy, że koszt podłączenia gospodarstwa to obecnie około 800 złotych w naszym programie. W poprzedniej perspektywie finansowej było to 4 tysiące złotych. Konkurs sprawił, że udało się osiągnąć te oszczędności. Finalnie środki zostały wydane bardzo efektywnie. Za to Komisja Europejska nagrodziła nas European Broadband Awards - powiedziała Buk.

Podkreśliła też, że infrastruktura, która powstanie w efekcie inwestycji, będzie otwarta. Inne firmy będą mogły ją wykorzystać do świadczenia usług detalicznych czy hurtowych. Minimalna prędkość internetu w ramach inwestycji to 30 Mb/s.

Finalnie ponad 95 procent to sieci światłowodowe, więc prędkość przesyłu jest wyższa - wskazała Buk.

Jak dodała, w poniedziałek w Brukseli przedstawiciele polskiego rządu i Komisji Europejskiej dyskutowali w Brukseli o założeniach tego programu.

Jak podkreśliła, walka z tzw. białymi plamami to coś, co nie ma konkretnego końca.

Obecnie o białej plamie mówimy w kontekście gospodarstwa domowego, które nie ma dostępu do 30Mb/s. Jednak już w Europejskiej Agendzie Cyfrowej, w 2025 roku będziemy mówili o białej plamie, gdy gospodarstwo nie będzie miał dostępu do 100 Mb/s. To jest przysłowiowa pogoń za króliczkiem. Sposób aukcyjny jest na pewno rewelacyjnym sposobem na rozwój tych inwestycji. Mamy potencjał, żeby szybko wprowadzić sieci 5G i stać się krajem bardzo atrakcyjnym inwestycyjnym dla przemysłu 4.0 - wskazała.

Kraje UE zdecydowały we wtorek o stworzeniu nowego programu finansowania „Europa Cyfrowa”, który ma zostać uruchomiony w 2021 roku i wesprzeć cyfrową transformację europejskich społeczeństw i gospodarek.

Porozumienie nie dotyczy kwestii budżetowych, które są obecnie przedmiotem dyskusji w ramach negocjacji w sprawie kolejnych wieloletnich ram finansowych UE obejmujących lata 2021-2027.

Program „Cyfrowa Europa” zapewni finansowanie projektów w pięciu obszarach: superkomputerów, sztucznej inteligencji, bezpieczeństwa cybernetycznego, zaawansowanych umiejętności cyfrowych oraz zapewnienia szerokiego zastosowania technologii cyfrowych w gospodarce i społeczeństwie.

Na podst. PAP

Powiązane tematy

Komentarze