Informacje

Infrastruktura gazowa jednak finansowana ze środków unijnych

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 4 października 2019, 15:20

  • 0
  • Powiększ tekst

Polska wynegocjowała z Komisją Europejską derogację, która powinna pozwolić nadal współfinansować infrastrukturę przesyłu i dystrybucji gazu ziemnego ze środków Unii Europejskiej w nowej perspektywie finansowej - poinformował minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Derogacja musi jeszcze zostać zatwierdzona w ramach tzw. trilogu.

Minister przypomniał, że generalnym założeniem na perspektywę finansową UE 2021-2027 jest niefinansowanie infrastruktury związanej z paliwami kopalnymi. Dodaje, że kraje naszego regionu mają wciąż potrzebę budowy infrastruktury gazowej. Gaz będzie paliwem przejściowym jeszcze przez najbliższe kilkadziesiąt lat.

Dla Polski gaz ziemny jest źródłem energii, które może być wykorzystywane w efektywny sposób dla potrzeb transformacji energetycznej. Gaz ziemny może pełnić także istotną rolę w rozwiązaniu problemu tzw. niskiej emisji, która wynika z spalania paliw o niskiej jakości energetycznej. Dobrze rozbudowana infrastruktura gazowa umożliwia realizację celów polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej, umożliwiając dostęp do gazu ziemnego jako niskoemisyjnego źródła energii w wielu sektorach gospodarki. Dotyczy to w szczególności Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie znaczne redukcje emisji w długiej perspektywie czasowej mogą zostać osiągnięte poprzez przejście z wysokoemisyjnych na niskoemisyjne źródła energii.

Dlatego ważne jest finansowanie nowych projektów, a nie tych już realizowanych, dotyczących zarówno dystrybucji, przesyłu w tym budowy węzłów gazowych, tzw. interkonektorów.

Minister odniósł się też do planów ograniczenia finansowania projektów związanych z paliwami kopalnymi przez Europejski Bank Inwestycyjny (EBI).

Środki EBI to nie dotacje, to jest bank inwestycyjny. Niezrozumiałe jest, że stara się ograniczyć działanie. De facto oznaczałoby to, że stanie się zielonym bankiem, ale do tego powinna chyba powstać oddzielna instytucja” - wskazał Kwieciński.

Powiązane tematy

Komentarze