Informacje

 Koronawirus w Polsce. Karetki pogotowia przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 1 bm. / autor: PAP/Łukasz Gągulski
Koronawirus w Polsce. Karetki pogotowia przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 1 bm. / autor: PAP/Łukasz Gągulski

Lek wspomagający leczenie COVID-19 trafi do szpitali

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 kwietnia 2020, 18:18

    Aktualizacja: 1 kwietnia 2020, 18:51

  • 3
  • Powiększ tekst

Kolejna parta leku Arechin (chlorochina) trafi do szpitali i aptek od 2 kwietnia. – Podjęliśmy decyzję o przekazaniu leku w formie darowizny dla szpitali i oddziałów zakaźnych w całej Polsce, wskazanych przez Ministra Zdrowia do leczenia pacjentów z COVID-19 – poinformował producent Arechinu, polska firma Adamed.

Arechin to lek pierwotniakobójczy stosowany między innymi w leczeniu tocznia rumieniowatego. O dopuszczeniu specyfiku w leczeniu zakażenia koronawirusem poinformował Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych w połowie marca.

Preparat dość szybko zniknął z aptek. Producent, polska firma Adamed, rozpoczęła produkcję leku na trzy zmiany, by jak najszybciej dostarczyć potrzebną ilość specyfiku do szpitali, gdzie leżą zarażeni koronawirusem oraz do aptek. Arechin jest bowiem stosowany także w reumatoidalnym zapaleniu stawów czy toczeniu rumieniowatym.

Jak informuje Adamed, kolejne partie Arechinu zostą udostępnione już jutro.

Rozumiejąc powagę aktualnej sytuacji epidemiologicznej w naszym kraju, Adamed podjął decyzję o przekazaniu leku w formie darowizny dla szpitali i oddziałów zakaźnych w całej Polsce, wskazanych przez Ministra Zdrowia do leczenia pacjentów z Covid-19. Adamed również nieodpłatnie dostarczy, tzn. zapewni transport produktu do szpitali – czytamy w komunikacie prasowym.

Lek będzie wydawany m.in. w szpitalach jednoimiennych oraz do leczenia pacjentów pozostających w izolacji domowej.

Dzisiaj Minister Zdrowia wydał obwieszczenie, że dla pacjentów leczących schorzenia niezwiązane z koronawirusem (malaria, pełzakowica i ropień wątroby, różne postacie tocznia rumieniowatego, reumatoidalne zapalenie stawów, choroby autoimmunizacyjne i in.) produkt będzie objęty reglamentacją i możliwe będzie wystawienie i zrealizowanie recepty tylko na maksymalnie dwa opakowania leku na jednego pacjenta w okresie 30 dni.

Jak informuje producent, taki system dystrybucji Arechinu został wypracowany w celu zapewnienia dostępności leku dla pacjentów, którzy faktycznie go potrzebują i wyeliminowaniu robienia niepotrzebnych zapasów. Adamed podkreśla, że to rozwiązanie czasowe – lek produkowany jest na bieżąco i jego następne partie trafią na rynek do końca kwietnia.

Właśnie po to - na czasy kryzysu - są krajowi producenci leków – mówiła niedawno Katarzyna Dubno z Adamedu. - Gdy jest dialog, zrozumienie i wspólny cel, jakim jest zdrowie i życie pacjentów, to wtedy są efekty. To ważne, aby krajowi producenci leków i Ministerstwo Zdrowia oraz URPLWMiPB byli partnerami w zapewnieniu bezpieczeństwa lekowego Polski – dodała.

Przypomnijmy, że krajowi producenci leków regularnie spotykają się z Ministerstwem Zdrowia żeby ustalać wspólne kroki w walce z koronawirusem. Obok doraźnych działań trwa dyskusja nad RTR Plus, a więc rozwiązaniem, dzięki któremu będzie można produkować w Polsce więcej leków.

Krajowi producenci poprosili też niedawno premiera Mateusza Morawieckiego, by objął ich branżę działaniem „tarczy antykryzysowej”, bo m.in. z powodu nadwyrężenia łańcucha dostaw i wzrostu cen półproduktów, branża działa w coraz trudniejszych dla zachowania ciągłości produkcji warunkach.

Polska, jak pewnie cała Europa, będzie odbudowywała sektor farmaceutyczny – zapowiedział szef rządu podczas sejmowej debaty nad tarczą.

Czytaj też: Lekcja z pandemii: przemysł farmaceutyczny ważny jak silna armia

gr

Powiązane tematy

Komentarze