Informacje

Szczepionka - zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com
Szczepionka - zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay.com

Na szczepionkę przeciw Covid-19 jeszcze długo poczekamy?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 29 lipca 2020, 12:40

  • 0
  • Powiększ tekst

Jest mało prawdopodobne, aby szczepionka na Covid-19 stała się szeroko dostępna do połowy 2021 roku - powiedziała w środę na konferencji prasowej minister oświaty i badań naukowych Niemiec Anja Karliczek

Nie możemy spodziewać się cudów. Nadal musimy zakładać, że szczepionki będą powszechnie dostępne najwcześniej od połowy przyszłego roku” - poinformowała Karliczek.

Wezwała do zachowania ostrożności przy Covid-19. „Pandemia jest dla wszystkich wyczerpująca. Jest irytująca i wymaga wysiłku wielu osób. Ale pandemia to także zagrożenie dla wielu ludzi” - podkreśliła Karliczek.

Zaapelowała o zwracanie uwagi na środki higieny, trzymanie dystansu społecznego i noszenie maseczek. „Nie możemy pozwolić, aby wirus znowu rozprzestrzenił się na większy obszar” - dodała.

W styczniu br. niemiecka minister mówiła, że szczepionka przeciw koronawirusowi będzie dostępna za kilka miesięcy. Obecnie bilans pandemii w RFN wynosi 206 926 potwierdzonych zakażeń i 9128 zgonów.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że na świecie w fazie badań klinicznych jest obecnie 25 potencjalnych szczepionek na koronawirusa.

W poniedziałek koncern Moderna rozpoczął w USA trzecią fazę badań klinicznych opracowywanej przez siebie potencjalnej szczepionki na koronawirusa. Producent leków jest jednym z liderów wyścigu. Szczepionka, nad którą badania prowadzą firmy Pfizer i BioNTech, ma wejść w trzecią fazę jeszcze w lipcu. Natomiast preparat opracowywany wspólnie przez Uniwersytet Oksfordzki i AstraZeneca ma wejść w trzecią fazę badań klinicznych w USA w sierpniu.

Od wybuchu pandemii na świecie stwierdzono ponad 16,7 mln przypadków zakażenia koronawirusem, ponad 660 tys. osób zmarło - wynika z najnowszego zestawienia Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa z USA.

Czytaj też: Rosja wykorzystuje wirus jako… broń!

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze