Informacje

fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay
fot. Pixabay / autor: fot. Pixabay

Sojusz Polska-USA: Ceną utrzymania zmiany obyczajowe?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 10 listopada 2020, 19:20

  • 5
  • Powiększ tekst

Zmiana warty na fotelu prezydenckim USA może mieć konsekwencje dla polityki amerykańsko-polskiej. Nowa administracja demokratów, pod wodzą Joe Bidena, najpewniej nie zmieni za bardzo podejścia do polityki gospodarczej, energetycznej i bezpieczeństwa w naszym regionie.

Najpewniej kwestie NATOwskie nie zostaną zmienione – chociaż już plany budowy elektrowni atomowej i eksportu węglowodorów mogą stać się przedmiotem dyskusji. To, co może się zmienić w dialogu USA-Polska, to kwestie polityki społecznej.

CZYTAJ: Biden nie musi oznaczać końca

– W głównej agendzie amerykańskiego rządu najpewniej znajdą się prawa mniejszości. Widać to po dosyć lewicowej administracji demokratów. To będzie nowy element polityki Białego Domu, którego do tej pory nie było w tak dużej skali – powiedział Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

Możemy się tego spodziewać także dlatego, że kwestie światopoglądowe w Polsce od dawna podnoszone są przez amerykańskie korporacje. One wprowadzają do naszego kraju nie tylko technologię, ale także czasami zmiany ideologiczne czy światopoglądowe.

Wielokrotnie brały czynny udział w paradach równości i innych akcjach społecznych – między innymi w obecnych, burzliwych niepokojach na ulicach, sprzeciwiających się zaostrzaniu prawa aborcyjnego. Myślę więc, że te elementy światopoglądowe będą grały rolę w podejściu nowej administracji Joe Bidena do Polski - mówi ekspert.

eNewsroom.pl/ as/

Powiązane tematy

Komentarze