Informacje

"Frankfurter Rundschau": "Polska przekształca się z ekonomicznie zależnego warsztatu w konkurenta Niemiec" / autor: Fratria / AS
"Frankfurter Rundschau": "Polska przekształca się z ekonomicznie zależnego warsztatu w konkurenta Niemiec" / autor: Fratria / AS

Media niemieckie: Polska wyrasta nam na konkurenta

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 1 marca 2024, 14:44

    Aktualizacja: 1 marca 2024, 14:49

  • 9
  • Powiększ tekst

Dziennik „Frankfuter Rundschau” opublikował w czwartek 29 lutego obszerny materiał o stanie polskiej gospodarki, pióra Jana Opielki. Tekst został omówiony m.in. na portalu Onet, ale w znamienny sposób internetowe medium Ringer Axel Springer ominęło i zredagowało jego istotne wątki. Niezbędnego uzupełnienia dokonali polscy internauci.

Frankfuter Rundschau” pisze, że uwolnienie przez Komisję Europejską zablokowanych miliardów euro, powinno znacząco zwiększyć szanse koalicji rządzącej Polską na wygranie wyborów samorządowych i europejskich -_– opisuje Onet.pl.

(Decyzja ta) powinna również pobudzić polską gospodarkę. A ta jest stosunkowo silna pomimo wojny w Ukrainie, przyjęcia około miliona uchodźców i ogromnej inflacji w ciągu ostatnich dwóch lat” – cytuje Onet publikację „Frankfuter Rundschau”.

»» O wynikach polskiej gospodarki czytaj więcej tutaj:

Polska dekada. PKB mówi wszystko! 

Reformy dwóch kadencji Zjednoczonej Prawicy

Gazeta przytacza dane Eurostatu o wyjątkowo niskim bezrobociu w Polsce (2,9 proc. – drugie najniższe w EU) oraz dobrze zapowiadającej się prognozie wzrostu gospodarczego (2,7 proc.). Według dziennika wiele przedsiębiorstw i gmin czeka z gotowymi projektami na odblokowanie funduszy. Te zaś, stanowiące ok. 20 proc. PKB, mogą napędzić polską gospodarkę, która – m.in. dzięki reformom PiS – i tak startuje z niezłego poziomu – pisze Onet.

W omówieniu Onetu pominięto zupełnie bardzo rozbudowany i precyzyjny opis reform rządów Zjednoczonej Prawicy i ich długofalowych rezultatów ekonomicznych. Wychwycili to internauci i odbrobili lekcję z Onet.

Skrót w Onecie jest tendencyjny i pomija najbardziej niedogodne dla Tuska wątki - komentuje internauta o nicku Zygfryd Czaban.

„PiS załatał luki w VAT – wpływy z tego tytułu w latach 2015-2023 wzrosły ponad dwukrotnie. Do tego doszły reformy społeczne, aktywna polityka płacowa i nie zawsze udane, ale znaczące inwestycje, a także rozsądne podejście do zmniejszania przepaści pomiędzy miastem a wsią oraz biednymi i bogatymi.” „W 2022 r. Polska była w znacznie lepszej sytuacji pod względem nierówności w podziale dochodów według wskaźnika Giniego (26,3) niż średnia w UE (29,6) czy Niemcy (28,8). W 2015 roku Polska plasowała się na poziomie średniej unijnej wynoszącej wówczas 30,6.” - podaje we wpisie na platformie X Zygfryd Czaban.

»» O projekcie CPK czytaj więcej tutaj:

Audyt CPK, czyli “państwo z dykty powraca” 

Gra na zwłokę. Tak chcą uwalić CPK! 

Sztuczki Laska. Urzędniczy ping-pong w sprawie CPK?

CPK ma głęboki sens

Frankfurter Rundschau” opisuje, że w Polsce toczy się obecnie dyskusja na temat „inwestycji gospodarczej, która ma otworzyć nowy rozdział”. Chodzi o Centralny Port Komunikacyjny (CPK) niedaleko Warszawy oraz towarzyszące mu inwestycje m.in. kolejowe. Według autora tekstu, Jana Opielki, inwestycja ma sens, ponieważ może wygenerować ok. 150 tys. miejsc pracy, a także ugruntować rolę Polski jako najważniejszego sąsiada Ukrainy. Ewentualne zakwestionowanie inwestycji przez rząd Donalda Tuska może „nie tylko pozostawić niezrealizowany potencjał gospodarczy, ale także mieć konsekwencje polityczne: PiS zobaczyłby potwierdzenie swojej narracji, że premier Tusk zasadniczo działa w interesie Niemiec” – czytamy na łamach Onetu.

Redaktor portalu niemiecko-szwajcarskiego wydawnictwa zręcznie ominął rozbudowany w „Frankfurter Rundschau” wątek znaczenia CPK dla wzrostu konkurencyjności polskiej gospodarki wobec Niemiec.

Zainicjowany kilka lat temu przez PiS projekt dotyczy centralnego lotniska wraz z węzłem kolejowo-drogowym (CPK) pod Warszawą. Nowe lotnisko powinno początkowo móc obsłużyć ponad 40 milionów pasażerów. Ale równie ważne są inwestycje towarzyszące: przede wszystkim planowana jest budowa prawie 2000 kilometrów nowych linii kolei dużych prędkości, które połączą CPK z największymi i średnimi miastami w Polsce.”

„Tak naprawdę CPK stanie się najprawdopodobniej czymś więcej niż tylko konkurencją dla oddalonego zaledwie 500 kilometrów na zachód lotniska w Berlinie. Planowane znacznie ulepszone połączenie infrastrukturalne w kraju mogłoby także dodatkowo pobudzić osiedlanie się firm z sektora high-tech. W 2023 roku amerykański producent chipów Intel ogłosił inwestycję o wartości około pięciu miliardów euro w centrum integracji i testowania półprzewodników we Wrocławiu._”- cytuje oryginalny tekst Jana Opielki polski internauta.

»» O rozbudowie portu w Świnoujściu czytaj tutaj:

Niemcy: terminal w Świnoujściu? To za niebezpieczne!

Świnoujście konkurencją dla Hamburga

Zygfryd Czaban podaje też rozbudowany opis, tylko wzmiankowany w Onecie, na temat projektów logistycznych i energetycznych zainicjowanych przez rządy Mateusza Morawieckiego:

„Kolejny projekt PiS, czyli rozbudowa portu w Świnoujściu na port dalekomorski, który ma przyjmować największe kontenerowce […] powinna zakończyć się w 2028 roku. Podjęto także decyzję o wejściu do cywilnego wykorzystania energii jądrowej. Ani jedno, ani drugie nie leży w interesie Berlina; Rozbudowa portu byłaby bezpośrednią konkurencją dla Hamburga.”

Polska rywalem Niemiec?

Współpracę gospodarczą z Niemcami należy rozwijać z myślą o zmniejszeniu istniejących asymetrii i z biegiem czasu rozkład korzyści z wymiany stanie się bardziej równomierny, tj. polskie firmy wzniosą się na wyższy poziom tworzenia wartości – pisze cytowany przez „Frankfurter Rundschau” polski ekspert rynku finansowego Artur Kluczny.

Według Klucznego Polska przekształca się z ekonomicznie zależnego warsztatu w konkurenta” - kończy swoje omówienie tekstu „Frankfurter Rundschau” Onet.pl.

I podaje na koniec ciekawy wątek: „Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego Polska jest obecnie najatrakcyjniejszym krajem dla europejskich firm, które planują relokację swoich zakładów. „23 procent firm chcących przenieść swoją siedzibę wybrało Polskę – wyprzedzając Niemcy (19 procent) i Turcję (12 procent) – informował w połowie lutego tygodnik „Focus”.

Oprac. Sek

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Umowa zbrojeniowa. Koreańczycy gotowi. A nasz rząd?

Rolnicy jedno, Donald Tusk drugie

„Gazeta Bankowa”: Gdzie jest plan na gospodarkę?

Uwaga, szpiegujące „elektryki” z Chin!

Powiązane tematy

Komentarze