Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Coraz więcej firm spodziewa się spadku inflacji

Robert Bombała

Robert Bombała

  • Opublikowano: 11 sierpnia 2023, 11:28

  • Powiększ tekst

W czerwcu wzrósł odsetek firm, które spodziewają się spadku inflacji - czytamy w „Szybkim monitoringu” NBP, „Analizie sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Jak komunikuje bank, „nastąpił także dalszy, silny spadek formułowanych przez firmy oczekiwań dotyczących inflacji cen konsumenta w horyzoncie najbliższych 12 miesięcy”. Odsetek ten w opisywanym czasie zwiększył się do 59,6 proc. z 51,5 proc. w marcu tego roku. Natomiast odsetek przedsiębiorstw spodziewających się wzrostu cen towarów i usług spadł w czerwcu tego roku do 11,8 proc. z 14,9 proc. na koniec I kw. 2023 r.

Jeśli chodzi o ceny produkcji, to z analizy wynika, że ankietowane przedsiębiorstwa wskazywały na dalsze hamowanie wzrostu tych cen w II kw. 2023 r.

„Ponownie wyraźnie spadł bowiem wskaźnik presji cenowej, obniżany przez malejący odsetek firm podnoszących ceny oferowanych produktów (o 9,1 pkt. proc. do 31,9 proc.) oraz nieznaczny wzrost udziału podmiotów obniżających ceny (o 1,9 pkt. proc. do 10,3 proc.). Najsilniej wskaźnik presji cenowej obniżył się w przemyśle oraz w handlu” – piszą eksperci NBP.

Prognozy ankietowanych przedsiębiorstw wskazują jednocześnie na dalszy spadek dynamiki cen producentów również w III kw. tego roku. Firmy przewidują dalsze obniżenie dynamiki własnych cen w najbliższych 12 miesiącach.

„Wskaźnik prognoz tych cen obniżył się czwarty kwartał z rzędu (do 46,3 pkt. z 50,6 pkt. w poprzednim kwartale). Spadek ten wynikał głównie z niższych niż w poprzednim kwartale oczekiwań inflacji cen producenta w przemyśle, a także w handlu i transporcie, przy wzroście oczekiwanej dynamiki cen w energetyce” – czytamy w publikacji.

A – jak podkreślają autorzy analizy - oczekiwania związane z inflacją cen producenta w III kw. obniżyły się w niemal wszystkich sekcjach oraz dla wszystkich głównych grup produkcji.

„Najniższe wartości wskaźników prognoz cen producenta notowano w przemyśle, w szczególności w produkcji dóbr pośrednich, nieco wyższe natomiast w przypadku dóbr konsumpcyjnych. Relatywnie wysokie były natomiast prognozy cen usług, zwłaszcza skierowanych do konsumentów, oraz cen w budownictwie” – piszą analitycy banku.

Ankietowani przedsiębiorcy wskazują jednak na rosnące trudności związane z przenoszeniem wzrostu kosztów produkcji na ceny produktów i usług. 52 proc. z nich spodziewa się dużych trudności (w II kw. odsetek ten wynosił 49 proc.).

„Najczęściej duże trudności sygnalizują przedsiębiorstwa działające w sekcjach przemysłowych (w tym w szczególności w sekcjach, gdzie zmiany cen wymagają zgody regulatora, takich jak dostawa wody, czy gospodarowanie ściekami i odpadami). Mniejsze trudności w tym obszarze deklarują natomiast firmy działające w sekcjach usługowych, w tym w szczególności w administrowaniu i działalności wspierającej” czytamy w Szybkim monitoringu.

Wzrósł także odsetek firm zwracających uwagę na rosnące znaczenie kosztów pracy dla prowadzonej działalności i kształtowania cen produkcji. Udział przedsiębiorstw deklarujących, że wyższe wynagrodzenia są najważniejszym czynnikiem wpływającym na oczekiwany wzrost cen produkcji zwiększył się do 23,3 proc. z 16,0 proc. w poprzednim kwartale. Natomiast udział firm sygnalizujących, że wzrost kosztów pracy może stanowić barierę dla prowadzonej działalności wzrósł do 10,0 proc. (8,6 proc. w poprzednim kwartale).

Warto przypomnieć, że – według wstępnych danych GUS – inflacja konsumencka w ujęciu rocznym wyniosła w lipcu 10,8 proc. A według wstępnych danych w czerwcu 2023 r. ceny produkcji sprzedanej przemysłu spadły w stosunku do maja 2023 r. o 0,7 proc., natomiast wzrosły w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku o 0,5 proc.

Czytaj także: Ekonomiści wskazują czynniki ograniczające dezinflację

rb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych