Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Zadłużenie sektora motoryzacyjnego wzrosło do 364,6 mln zł

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 września 2023, 11:38

  • 3
  • Powiększ tekst

Zadłużenie sektora motoryzacyjnego w ciągu ostatniego roku wzrosło i obecnie wynosi 364,6 mln zł, z czego 43 proc. należy do firm sprzedających pojazdy, a 33 proc. do podmiotów zajmujących się konserwacją i naprawą pojazdów. W sumie do Krajowego Rejestru Długów (KRD) jest wpisanych blisko 12,2 tys. przedsiębiorstw z branży motoryzacyjnej. Niemal 3/4 z nich to jednoosobowe działalności gospodarcze - KRD.

W Krajowym Rejestrze Długów widnieje 12,2 tys. zadłużonych producentów i sprzedawców nadwozi, przyczep, naczep, części, akcesoriów i pojazdów, a także firm zajmujących się konserwacją i naprawą pojazdów samochodowych. Średni dług jednej firmy z tego sektora to 30 tys. zł.

Najwięcej, bo 158 mln zł, muszą oddać wierzycielom firmy zajmujące się sprzedażą hurtową i detaliczną pojazdów samochodowych. Nieco mniej, bo 119 mln zł, to długi warsztatów, zaś 54 mln zł należy do sprzedawców części i akcesoriów. Zadłużone firmy motoryzacyjne w największym stopniu zalegają podmiotom finansowym: firmom windykacyjnym i bankom. Mają też problem z regulowaniem usług leasingowych, faktoringowych i ubezpieczeniowych. W sumie branży finansowo-ubezpieczeniowej zalegają na 271,5 mln zł. Pozostała kwota to przeterminowane zobowiązania wobec biznesu i długi administracyjne” – powiedział prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

Z danych KRD wynika, że zdecydowana większość dłużników (74 proc.) to jednoosobowe działalności gospodarcze, które mają na koncie 232,2 mln zł przeterminowanych zobowiązań finansowych. Pozostała część zadłużenia należy do spółek prawa handlowego.

KRD BIK wskazał też, że firmy motoryzacyjne mają też swoich dłużników, którzy są im winni blisko 51 mln zł. W większości to kontrahenci prowadzący działalność handlową, transportową i przemysłową. Zdaniem ekspertów zatory finansowe w przemyśle motoryzacyjnym byłyby znacznie mniejsze, gdyby właściciele tych firm częściej brali pod lupę swoich partnerów biznesowych.

Czytaj także: Telus: Apeluję do Ukrainy o wycofanie skargi na Polskę

ISBnews/rb

Powiązane tematy

Komentarze