Informacje

wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk / autor: PAP/Jerzy Muszyński
wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk / autor: PAP/Jerzy Muszyński

Gróbarczyk: rozpoczniemy budowę portu offshorowego

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 8 października 2023, 21:19

    Aktualizacja: 8 października 2023, 21:24

  • 2
  • Powiększ tekst

Za parę dni rozpoczynamy budowę portu offshorowego w Świnoujściu; morską energetykę wiatrową, która jest istotna dla bezpieczeństwa energetycznego - poinformował w niedzielę wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk

Dodał, że wpływy państwa z przeładunków w portach to 30 mld zł rocznie i rosną.

Za parę dni rozpoczynamy budowę portu offshorowego, a więc morską energetykę wiatrową, która jest tak istotna dla bezpieczeństwa energetycznego. W Świnoujściu powstanie port offshorowy. On będzie pełnił rolę niezwykle ważną, stamtąd rozpocznie się ekspansja w ramach energetyki wiatrowej - powiedział w niedzielę w TVP1 wiceminister Infrastruktury Marek Gróbarczyk.

Wskazał, że stwarza to alternatywę „taką, jakiej nie było”.

Gdyby port nie powstał, „trzeba by było korzystać z infrastruktury nie naszej, duńskiej, niemieckiej” - dodał Gróbarczyk.

Wskazał, że inwestycje w infrastrukturę portową podnoszą konkurencyjność Polski, „kosztem strony niemieckiej”. Gróbarczyk podkreślił, że dobitnym przykładem tego jest fakt, że „w portach polskich przeładunki wzrastają, w portach niemieckich spadają”.

Wiceminister zwrócił uwagę, że rozwój polskich portów jest bardzo ważny, „bo to jest ogromny wpływ do budżetu państwa”.

Z samych podatków i ceł - to, co jest przeładowywane w portach, przynosi blisko 30 mld zł rocznie. To cały czas wzrasta, więc myślę, że jest o co walczyć w kontekście podnoszenia standardu życia w Polsce - podkreślił Gróbarczyk.

Nie mamy takich deklaracji ze strony Donalda Tuska, wręcz przeciwnie. Wiemy, że wszystkie działania, które będą szkodziły chociażby stronie niemieckiej, będą zablokowane - zaznaczył wiceminister.

We wrześniu br. Grupa ORLEN informowała, że wyłoniła wykonawcę lądowej części terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu.

Zapowiedziano wówczas, że prace budowalne rozpoczną się w październiku, a zakończą na przełomie 2024 i 2025 r. Wskazano, że docelowo terminal umożliwi instalację ponad 80 morskich turbin wiatrowych rocznie i będzie w stanie obsłużyć projekt Baltic Power i inne planowane inwestycje wiatrowe.

Dodano, że lądowa część terminala instalacyjnego, za którą odpowiada spółka ORLEN Neptun, powstanie w porcie w Świnoujściu, na terenie o powierzchni blisko 20 ha. ORLEN wyjaśnił, że jego rolą będzie przeładunek i składowanie kluczowych elementów morskich turbin wiatrowych, takich jak wieże, łopaty i gondole.

Spółka poinformowała również, że terminal będzie w stanie przyjmować też nadbudówki morskich stacji transformatorowych, ważące nawet 24000 t. W ramach projektu powstanie również infrastruktura komunikacyjna oraz nowe zabudowania warsztatowe i administracyjno-biurowe. Inwestycja w Świnoujściu będzie dogodnie skomunikowana wszystkimi środkami transportu: kolejowym, promowym, lotniczym i drogowym. Podkreślono, że terminal docelowo będzie obsługiwać około stu pracowników.

Czytaj też: Ekspert: Czechy ruszyły drogą Polski. Jest zwrot w polityce

PAP/KG

Powiązane tematy

Komentarze