Informacje

Telewizja wPolsce / autor: Fratria
Telewizja wPolsce / autor: Fratria

Co załatwił Donald Tusk w Brukseli?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 15 grudnia 2023, 21:35

    Aktualizacja: 15 grudnia 2023, 21:41

  • 3
  • Powiększ tekst

Jacek Saryusz-Wolski, europoseł PiS, podczas wywiadu w Telewizji wPolsce.pl podsumowuje wyniki dwudniowego szczytu Unii Europejskiej, omawia powrót Donalda Tuska do Brukseli oraz ocenia, co Tusk załatwił dla Polski.

Jeśli wsłuchać się we wszystkie źródła (medialne), które skończyły nadawać o czwartej nad ranem, to nie ma śladu Tuska. Pieniądze dla Polski nie były tematem obrad szczytu. Gwiazdą tego szczytu był Victor Orbán, twierdzi Saryusz-Wolski.

Przed rozpoczęciem dwudniowych obrad miało miejsce tzw. śniadanie kryzysowe z Orbánem, Tusk jednak nie został na nie zaproszony.

Jest takie stare brukselskie powiedzenie, że albo jest się przy stole albo na stole (czyli w menu). O poparcie Polski już nie trzeba zabiegać, skomentował fakt nieobecności na tym spotkaniu Tuska europoseł PiS.

Rozmowy o udzieleniu pomocy Ukrainie

W przedszczytowych rozmach z udziałem liderów Niemiec i Francji, przewodniczącego Rady Europejskiej i szefowej KE, premier Węgier wyszedł z negocjacji, co skutkowało jednomyślnym pozytywnym werdyktem w sprawie rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z Ukrainą i Mołdawią przy użyciu metody „pustego krzesła”. W  drugiej sprawie rewizji siedmioletniego budżetu Orban nie ugiął się i nie zgodził na 50 mld euro dla Ukrainy.

To są dwa hity tego szczytu, twierdzi Jacek Saryusz-Wolski.

Przekazanie Polsce 5 mld euro

Jacek Saryusz-Wolski skomentował także fakt zapowiedzi przekazania Polsce zaliczki w wysokości 5 mld Euro:

5 mld euro, które usiłuje sobie rząd Tuska przypisać, to decyzja na ten temat zapadła jeszcze za rządu Morawieckiego, 9 grudnia na radzie ministrów finansów, a reszta to są tylko obietnice. Dobrze by było, abstrahując w tej chwili kto zawinił i dlaczego tych funduszy nas pozbawiono, żeby one dotarły. Nic w tej materii nowego, poza kuluarowymi rozmowami Tuska z von der Leyen się nie odbyło (…)Pieniądze dla Polski nie były tematem obrad szczytu.

Jacek Saryusz-Wolski przewiduje, że prawdziwe wyzwanie dla Tuska nadejdzie 18 grudnia podczas decyzji dotyczących zmian w traktatach Unii Europejskiej. Zauważa, że deklaracja komisarza UE Johannesa Hahna o udostępnieniu Polsce środków z funduszy unijnych, w tym KPO i Funduszu Spójności, dowodzi, że kwestia nie dotyczyła praworządności.

Całość rozmowy poniżej:

Powiązane tematy

Komentarze