Informacje

Rosjanie określili cztery okoliczności, gdy mogą użyć broni jądrowej / autor: Pixabay
Rosjanie określili cztery okoliczności, gdy mogą użyć broni jądrowej / autor: Pixabay

Kiedy Kreml może rzucić atom?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 24 stycznia 2024, 07:45

  • Powiększ tekst

Niepowodzenia w wojnie konwencjonalnej na Ukrainie mogą skłonić Rosję do użycia niestrategicznej broni jądrowej, także przeciw jakiemuś krajowi NATO, a Rosja może być zachęcona do tego przekonaniem, że USA nie odpowiedziałby na taki atak – ostrzega Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS) w Londynie.

Wiedząc, że Zachód jest skłonny do unikania ofiar i ryzyka, Rosja może dążyć do użycia wystarczającej liczby niestrategicznej broni jądrowej, by zadać zniszczenia zapobiegające własnej porażce, wiedząc, że Stany Zjednoczone nie będą chciały przekroczyć progu odwetu nuklearnego i mogą być skłonne do wcześniejszego zakończenia konfliktu” - napisano w opublikowanym w poniedziałek raporcie IISS.

Niestrategiczna broń jądrowa to głowice nuklearne przeznaczone do użycia na polu bitwy. Mają one mniejszy zasięg i śmiercionośność niż strategiczne pociski nuklearne, które mogą zrównać z ziemią całe miasta.

Cztery warunki rosyjskiej doktryny nuklearnej

Jak wskazuje dziennik „Times”, który przywołuje we wtorek raport IISS, niektórzy zachodni urzędnicy i analitycy ostrzegają, że istnieje wysokie ryzyko zaatakowania przez Rosję jakiegoś państwa NATO, jeśli zwyciężyłaby na Ukrainie. A siły ukraińskie znajdują się pod coraz większą presją w związku ze sporem w Kongresie USA o dalszą pomoc finansową i militarną dla Ukrainy.

»» O wojnie na Ukrainie czytaj więcej tutaj:

Polska technologia upokorzyła Rosjan

Ukraiński dron trafia Rosjan w paliwowy czuły punkt!

Rok 2024 – pauza strategiczna Kijowa

Gazeta przypomina, że od czasu inwazji prawie dwa lata temu, prezydent Rosji Władimir Putin i inni rosyjscy urzędnicy wystosowali serię gróźb nuklearnych. W pierwszym dniu „specjalnej operacji wojskowej” Putin ostrzegł, że kraje zachodnie poniosą „konsekwencje, z jakimi nigdy nie miały do czynienia w swojej historii„, jeśli będą interweniować.

IISS wskazuje, że doktryna nuklearna Rosji wymienia cztery możliwe scenariusze, w których jej władze użyłyby broni nuklearnej przeciw przeciwnikowi.

Pierwsze dwa dotyczą sytuacji, w której Rosja zostanie zaatakowana pociskami nuklearnymi lub Moskwa uzna, że zostały one wystrzelone przeciwko niej.

Trzeci to sytuacja, w której wróg przeprowadza ataki na obiekty wojskowe lub państwowe, próbując sparaliżować rosyjskie siły nuklearne.

Czwarty to sytuacja, w której istnienie państwa rosyjskiego jest zagrożone, w tym przez użycie broni konwencjonalnej.

Ten ostatni scenariusz zakłada, że w konflikcie, jeśli siły konwencjonalne Rosji nie będą w stanie powstrzymać ataku z terytorium kraju, może ona użyć broni jądrowej na polu bitwy, aby stępić siły przeciwnika i zademonstrować determinację” - napisano w raporcie IISS.

Jak dodano, biorąc pod uwagę przytłaczającą przewagę USA w siłach konwencjonalnych, każdy konflikt z udziałem USA będzie prawdopodobnie postrzegany w Moskwie jako zagrożenie dla przetrwania Rosji jako niezależnego państwa.

»» O zagrożeniu ze strony Rosji czytaj więcej tutaj:

Rosja przedstawia manewry NATO jako prowokację

Czy Putin zażąda zwrotu Alaski?

Bałtycka linia obrony – czy powstrzyma Moskwę?

William Alberque, autor raportu IISS i były wysoki rangą urzędnik ds. kontroli zbrojeń w NATO, powiedział, że decyzja Rosji o użyciu broni nuklearnej wymagałaby od Kremla dokładnego obliczenia „dawki” broni nuklearnej, która przekonałaby Zachód do wycofania się, a nie wywołała szybkiej eskalacji w postaci globalnej wojny nuklearnej.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP), sek

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych