Informacje

zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay
zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay

Polacy słabo wypadli w kompetencjach inwestycyjnych

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 30 stycznia 2024, 18:26

  • Powiększ tekst

Około 40 proc. Polaków przed 45. rokiem życia ma pewne doświadczenie z inwestowaniem, wynika z Indeksu Kompetencji Inwestycyjnych, przeprowadzonego przez firmę badawczą Ipsos, na zlecenie platformy inwestycyjnej Portu. Wśród trzech badanych krajów najlepiej wypadli Czesi, uzyskując wynik 137,8. Słowacy uzyskali wynik 107,4, indeks dla Polski wyniósł 100.

Z drobnym wyjątkiem osób w wieku 35-44 w Polsce i osób w wieku 55-65 w Czechach, im jesteśmy starsi tym nasze kompetencje inwestycyjne są wyższe. Wiedzę na poziomie powyżej średniej uzyskujemy dopiero po 45. roku życia, co potwierdza się we wszystkich badanych krajach” - czytamy w raporcie.

Wśród wspomnianych krajów Polacy relatywnie dobrze poradzili sobie z pytaniami o profilu matematycznym (obliczenia na procentach, mechanizm procentu składanego) oraz pytaniem o podatki (rozliczanie podatkowe papierów wartościowych). Najsłabiej w pytaniu o wpływ inflacji, różnicę pomiędzy inwestowaniem, a oszczędzaniem oraz pytaniu o ubezpieczenie przeciwko spadkom na rynku akcji.

Pewne doświadczenie inwestycyjne ma ok. 25 proc. badanych osoby do 25. roku życia, największe doświadczenie z inwestowaniem mają respondenci w wieku od 36 do 45 lat.

Młodych pcha do inwestycji połączenie dwóch czynników: powszechna dostępność wygodnych platform online umożliwiających inwestowanie już od bardzo małych kwot i presja inflacyjna, która motywowała do poszukiwania ochrony dla wolnych środków poza klasycznymi produktami oferowanymi przez banki” - ocenił Mikołaj Raczyński, dyrektor generalny Portu w Polsce oraz dyrektor inwestycyjny platformy.

Michał Masłowski ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych wskazał, że „otoczenie wysokiej, okresowo nawet kilkunastoprocentowej inflacji, wymusiło na Polakach ekspresową edukację w zakresie inwestowania, znajomości podstaw ekonomii, czy choćby podstawowych pojęć związanych z utratą wartości pieniądza w czasie”.

Z badania wynika pozytywna korelacja pomiędzy wysokością zarobków, a poziomem kompetencji inwestycyjnych - najlepsze wyniki osiągnęła grupa osób zarabiających w przedziale 14 001 - 16 000 zł, średnio - 128,1.

Osoby zarabiające powyżej 8 000 zł w znakomitej większości cechują się ponadprzeciętnymi kompetencjami inwestycyjnymi, zarabiające poniżej 8 000 zł osiągnęła wynik poniżej przeciętnego.

Najgorzej i znacznie poniżej średniej poradziły sobie osoby zarabiające w przedziale od 2 000 do 3 000 zł, uzyskali średni wynik - 68,8.

Dla 60 proc. badanych robo-doradztwo jest nowym określeniem i jedynie 12 proc. wie, na czym ono polega.

Wśród korzyści, jakie płyną z robo-doradztwa, badani wskazywali przede wszystkim możliwość rozpoczęcia inwestycji bez rozległej wiedzy o tej tematyce (36 proc. odpowiedzi), oszczędność czasu inwestora (29 proc. ankietowanych) oraz upraszczanie czynności, związanych z obsługą konta (25 proc.). Dla co czwartego badanego najważniejszą korzyścią robo-doradztwa jest możliwość równoważenia portfela, bez konieczności nakładu pracy inwestora” – czytamy w raporcie.

Badanie Kompetencji Inwestycyjnych zostało przeprowadzone na początku 2024 r. na reprezentatywnej próbie 1 009 respondentów od 18 do 99 roku życia. Analogiczne badanie przeprowadzono w Czechach i na Słowacji.

Czytaj także: Wyłudzenia na pracownika banku. Oszust w rękach policji

ISBnews

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych