Informacje

Obwód charkowski, Ukraina, 16.04.2024. Artylerzyści z 57. oddzielnej brygady piechoty zmotoryzowanej na swoich pozycjach przy zakamuflowanym dziele samobieżnym 2S1 „Gwozdika” w obwodzie charkowskim / autor: PAP/Mykola Kalyeniak
Obwód charkowski, Ukraina, 16.04.2024. Artylerzyści z 57. oddzielnej brygady piechoty zmotoryzowanej na swoich pozycjach przy zakamuflowanym dziele samobieżnym 2S1 „Gwozdika” w obwodzie charkowskim / autor: PAP/Mykola Kalyeniak

INWAZJA NA UKRAINĘ

Czy Polska powinna bronić ukraińskiego nieba?

Arkady Saulski

Arkady Saulski

dziennikarz Gazety Bankowej, członek zespołu redakcyjnego wGospodarce.pl, w 2019 roku otrzymał Nagrodę im. Władysława Grabskiego przyznawaną przez Narodowy Bank Polski najlepszym dziennikarzom ekonomicznym w kraju

  • Opublikowano: 17 kwietnia 2024, 16:00

    Aktualizacja: 17 kwietnia 2024, 16:31

  • Powiększ tekst

Patrioty znajdujące się na terenie Polski miałyby bronić Ukrainy? Taki pomysł rzucił szef MSZ Ukrainy. Eksperci komentują ten pomysł.

Przypomnijmy: minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba stwierdził, iż wyrzutnie rakietowe Patriot, rozmieszczone w Polsce, mogłyby ochraniać niebo nad zachodnią Ukrainą:

Taki scenariusz jest realny, ale pod uwagę brane są bardzo różne rozwiązania.

Kułeba podkreślił, że rozmieszczenie wszystkich wyrzutni Patriot zależy od decyzji Stanów Zjednoczonych, lecz władze w Kijowie „dokładnie wiedzą, gdzie (te systemy rakietowe) się znajdują”.

CZYTAJ KONIECZNIE: Ukraina chce włączyć Polskę do wojny? Jest deklaracja

Pomysł ów wywołał uzasadnione kontrowersje. Czy taka inicjatywa mogłaby być dla Kremla sygnałem o wejściu NATO do konfliktu na Ukrainę?

Kwestia otwartego udziału NATO w działaniach zbrojnych

Jak wskazuje Maciej Szopa, ekspert ds. wojskowości i analityk Defence24.pl, sprawa ewentualnego rozmieszczenia natowskich baterii Patriot na terenie Polski, celem wykorzystania ich do obrony terytorium Ukrainy przed atakami rakietowymi jest skomplikowana. Także z prawnego punktu widzenia.

Jak argumentuje Szopa:

To skomplikowana sprawa z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Z jednej strony zwiększyłoby to bezpieczeństwo Ukrainy. Z drugiej to objęcie odpowiedzialności za życie obywateli ukraińskich. Nie zawsze uda się je ochronić, a w skrajnych przypadkach np. awarii natowskiej rakiety przeciwlotniczej, mogłoby doprowadzić do śmierci ludzi na ziemi.

Co istotne, ekspert jasno wskazuje, że taka operacja mogłaby być oczywistym pretekstem dla Rosji do ataku na państwo NATO - konkretnie - właśnie Polskę!

Najważniejsze z punktu widzenia Polski to jednak pretekst dla Rosjan do strzelania w cele na terytorium Polski jako do terytorium z którego prowadzona jest walka.

Jak dodaje Szopa były co prawda precedensy takiego działania, konkretnie w przypadku Turcji, jednak wtedy mieliśmy do czynienia z innego rodzaju konfliktem zbrojnym:

Wcześniej systemy NATO chroniły Turcję przed atakami z terytorium Syrii, ale nie wspierały żadnej z walczących stron w syryjskiej wojnie domowej. Tutaj mielibyśmy do czynienia z formalnym udziałem NATO w walkach, a tego do tej pory nie robiono. Taka ochrona musiałaby więc wiązać się z poważnymi decyzjami na wysokim szczeblu sojuszu.

Ukraina to nie Izrael!

Po inny argument sięga Piotr Langenfeld - korespondent wojenny, analityk i pisarz. Jak wskazuje Langenfeld trudno jest jednoznacznie ocenić ten, rzucony przecież przez urzędnika nie reprezentującego żadnego kraju NATO, pomysł:

Ukraina nie jest połączona z USA (jak Izrael), umowami o gwarancjach bezpieczeństwa. A Zełeński chciałby bardzo, by Ukrainę broniono, tak jak Izrael, przed nadlatującymi rakietami. Ale Iran to islamskie państwo, siewca terroryzmu w regionie a nie - jakby nie patrzeć - mocarstwo atomowe.

Analityk powołuje się tu na Jake’a Sullivana, doradcę Białego Domu ds. bezpieczeństwa:

Jake Sullivan, przedstawił kilka tygodni temu jak to obawia się scenariusza ataku rosyjską bronią atomową, jeżeli Moskwa uzna, że Zachód pomaga Ukrainie za bardzo.

Czy więc zapowiedź Kułeby wynikała z desperacji? Trudno orzec, ale dziś wizja baterii Patriot broniących Ukrainy z polskiego terytorium jest odległa.

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Wzrost VAT już ma skutki: Ceny rosną zastraszająco

Będziemy pracować dłużej: Wiek emerytalny - w górę

Koniec z ogrzewaniem węglem. Unia wkroczy do Twojego domu

Nadchodzi nowy podatek ETS2! „Dla najbiedniejszych”. Od UE

Ukraina chce włączyć Polskę do wojny? Jest deklaracja

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych