Tu już nie chcą turystów! Wielki protest
Kilkanaście tysięcy mieszkańców Majorki protestowało w niedzielę w Palma de Mallorca, głównym mieście tej balearskiej wyspy, przeciwko masowemu napływowi turystów.
W manifestacji uczestniczyli zarówno przedstawiciele rozmaitych organizacji społecznych i ruchów, w tym aktywiści miejscy i ekologiczni, jak też liczne rodziny. Demonstranci w rozmowie z mediami twierdzili, że masowa turystyka nie tylko wprowadza chaos komunikacyjny na Majorce, ale prowadzi też do niszczenia miejscowej przyrody oraz drastycznego wzrostu kosztów życia.
Hasła wrogie turystom
Uczestnicy demonstracji skandowali hasła wrogie turystom, m.in. „Wracajcie do domów!”, „Nie niszczcie nam wyspy!”, „Nadszedł czas, aby przestać”, „Kto kocha Majorkę, nie niszczy jej”, a także „Oddajcie nam Majorkę!”. Na przyniesionych przez część manifestantów transparentach widniały z kolei takie napisy, jak: „Nie walczymy z turystami, ale z niszczeniem Majorki”, „Połóżcie kres turystyce!” oraz „Chcemy godnego życia!”.
Wśród wysuwanych przez protestujących postulatów jest nie tylko ograniczenie liczby miejsc noclegowych, żądanie wydzielenia rejonów wyspy, w których nie można przyjmować wczasowiczów, ale również wprowadzenie limitów wjazdu na Majorkę aut, które nie zostały zarejestrowane na wyspie.
»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:
Wakacje dla frajera! Tak oszukują biura podróży
Biznes się spalił. Reakcja właściciela poruszyła Polaków
Upadła ogólnopolska sieć siłowni. Klienci bez karnetów
Prof. Gertruda Uścińska rektorem SGMK w Warszawie
»» Najnowsze wydanie „Wywiadu Gospodarczego” oglądaj tutaj:
Niedzielny protest był kolejną manifestacją przeciwko masowej turystyce w Palma de Mallorca. Podobne demonstracje organizowano w ostatnich tygodniach także w innych hiszpańskich miastach, m.in. w Barcelonie, Alicante, Sewilli oraz w Maladze.
PAP/ as/