Informacje
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma negatywną opinię o wzroście stawek za przejazd A4 / autor: materiały prasowe GDDKiA
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma negatywną opinię o wzroście stawek za przejazd A4 / autor: materiały prasowe GDDKiA

GDDKiA przeciw wzrostowi opłat na A4, ale jest bezsilna

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 30 stycznia 2026, 15:57

  • Powiększ tekst

Biorąc pod uwagę wysokie podwyżki wdrożone przez koncesjonariusza w poprzednich latach, kolejny wzrost opłat na odcinku Kraków-Katowice autostrady A4 jest niezasadny - oceniła w piątek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, odnosząc się do czwartkowej decyzji zarządcy autostrady.

Stalexport zarządzający odcinkiem Kraków-Katowice autostrady A4 zawnioskował o podniesienie od 1 kwietnia stawek za przejazd; opłata od samochodów osobowych miałaby wzrosnąć z 17 do 18 zł na bramce, czyli z 34 do 36 zł za przejazd całego odcinka.

»» O deklaracji Stalexportu podwyżki stawek na A4 czytaj tutaj:

I znów wzrosną stawki za przejazd A4

GDDKiA: decyzja uderzy bezpośrednio w kierowców

Biorąc pod uwagę wysokie podwyżki wdrożone przez koncesjonariusza w poprzednich latach, kolejny wzrost opłat jest niezasadny” - stwierdziła w piątek GDDKiA.

Zdaniem dyrekcji, decyzja koncesjonariusza uderza bezpośrednio w kierowców i transport samochodowy i może też wpłynąć na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego na trasach lokalnych.

GDDKiA zaznaczyła, że planowane podwyższenie opłat może doprowadzić do przeniesienia części ruchu na drogi alternatywne do A4. „Wyższe koszty przejazdu mogą zachęcić kierowców np. pojazdów ciężkich, do omijania autostrady i korzystania z obciążonych już ruchem dróg lokalnych. Stoi to w sprzeczności z rolą, jaką mają pełnić autostrady w systemie komunikacyjnym kraju. Omijanie ich przez część kierujących wiąże się również ze spadkiem poziomu bezpieczeństwa zarówno samych kierowców, jak i innych uczestników ruchu, a także mieszkańców okolicznych miejscowości” - oceniła Dyrekcja.

W komunikacie podkreślono, że umowa z koncesjonariuszem autostrady A4 Katowice – Kraków wygaśnie w połowie marca przyszłego roku, a zarządzanie tym odcinkiem przejmie GDDKiA. Dyrekcja wytłumaczyła, że wraz z wygaśnięciem umowy koncesyjnej zniesione zostaną opłaty dla pojazdów lekkich (o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony) za poruszanie się tą trasą.

GDDKiA nie ma możliwości zablokowania decyzji

GDDKiA zaznaczyła, że prawo do podwyższenia opłaty za przejazd autostradą płatną wynika z umowy koncesyjnej podpisanej pod koniec lat 90. ubiegłego wieku.

„GDDKiA nie posiada realnych uprawnień do wpływania na decyzje związane ze zmianami stawek opłat, jeżeli są one zgodne z postanowieniami tej umowy” – dodano.

Stalexport uznaje 6-proc. Podwyżkę opłat za „niewielką”

W czwartek Stalexport skierował odpowiedni wniosek do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Wskazuje w nim, że dla samochodów ciężarowych kategorii 2,3,4 i 5 opłata na jednej bramce miałaby wzrosnąć z 52 do 55 zł, czyli ze 104 do 110 zł za cały odcinek. Przy czym dla kategorii 2 i 3 utrzymana miałaby zostać 22 zł bonifikata, zatem obecna opłata dla pojazdów tych kategorii w wysokości 30 zł wzrosłaby do 33 zł, tj. z 60 do 66 zł za cały odcinek.

Zarządca trasy podkreśla, że zmiana wynika z rosnących kosztów utrzymania autostrady i ponoszonych nakładów inwestycyjnych przed zakończeniem umowy koncesyjnej. Stalexport przypomniał, że pieniądze z opłat za przejazd wydawane są na inwestycje i utrzymanie trasy w wysokim standardzie. W 2025 r. oddano do użytku ok. 35 km nowej jezdni, a w 2026 r. wyremontowane zostaną kolejne 32 km, co oznacza, że do końca 2026 roku cała trasa A4 Katowice–Kraków będzie posiadała nową, wytrzymałą nawierzchnię – znacznie lepszą względem stanu z początku obowiązywania koncesji - podkreślił zarządca.

Spółka zobowiązana jest do utrzymania trasy w bardzo dobrym stanie i w takim standardzie musi przekazać autostradę stronie publicznej za rok. Należy też pamiętać, że ważnym beneficjentem zysków spółki jest Skarb Państwa, który w 2024 r. otrzymał z tego tytułu 126,5 mln zł. Od 2018 r. do budżetu państwa trafiło już ponad 600 mln zł” - dodał Stalexport.

61-kilometrowy odcinek autostrady A4 Katowice – Kraków został w 1997 r., na mocy koncesji, przekazany firmie Stalexport. Od tego czasu jest utrzymywany i zarządzany przez tę spółkę i jej podmiot zależny – obecnie odpowiada za to Stalexport Autostrada Małopolska. Koncesja wygasa w marcu 2027 r. Rząd nie planuje jej przedłużenia ani wyboru nowego koncesjonariusza. Od 2027 roku podmiotem odpowiedzialnym za utrzymanie i zarządzanie tą drogą ma być Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

PAP, sek

»» Odwiedź wgospodarce.pl na GOOGLE NEWS, aby codziennie śledzić aktualne informacje

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Ubój na użytek własny po nowemu

Zakupy broni: Polak zapłaci, Niemiec podwójnie wygrany?

Najem wyraźnie stracił na atrakcyjności

»»Złoto na huśtawce! – oglądaj „Piatkę wGospodarce” w telewizji wPolsce24

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych